„Jesteśmy narodem, który kocha wolność”

Rzadka sytuacja w programie „Woronicza 17”. Politycy wszystkich opcji zgodzili się, że Święto Niepodległości powinno łączyć wszystkich Polaków. Pojawiły się jednak rozbieżności dotyczące oceny Marszu Niepodległości. – Ważne, żebyśmy to święto obchodzili godnie, razem, taką manifestacją radości z tego faktu – podkreślił Krzysztof Szczerski z Kancelarii Prezydenta RP.

W Warszawie i całym kraju. Obchody Narodowego Święta Niepodległości [RELACJA]

Uroczystości z udziałem władz w Warszawie i Krakowie, stołeczny Marsz Niepodległości, w którym uczestniczyło ok. 60 tys. osób i biało-czerwone...

zobacz więcej

Minister wskazał, że jesteśmy „narodem, który wolność kocha”. – Ta niepodległość, która jest wymiarem naszej wolności, jest czymś niesłychanie ważnym. Było to widać w różnych formach – od biegów, po śpiewanie pieśni patriotycznych, Marsz Niepodległości – wszędzie cieszyliśmy się z wolności, niepodległości i prezydent Duda dziękuje za to wszystkim Polakom – powiedział Szczerski.

Szef Gabinetu Prezydenta RP nie chciał komentować, wizyty szefa Rady Europejskiej Donalda Tuska podczas obchodów Dnia Niepodległości. – Wczoraj (w sobotę – przyp. red.) było dużo więcej ważniejszych wydarzeń – ocenił.

Złe emocje

Poseł PO Andrzej Halicki wyraził zdziwienie, że kwestia skorzystania przez Tuska z zaproszenia budzi takie kontrowersje. – Coś co normalne i oczywiste powinno być pełną normalnością, ale ten kroczek nie czyni wiosny, ponieważ jest jeszcze bardzo dużo złych emocji i w tym dniu, w przededniu 100-lecia odzyskania niepodległości tych złych emocji być nie powinno – przyznał.

Parlamentarzysta podkreślił, że oburzyły go niektóre hasła i banery, z którymi szła część uczestników Marszu Niepodległości, a które noszą znamiona rasizmu. – Brak reakcji jest czymś nagannym, bo to przyzwolenie – przekonywał, dowodząc, że „szowinizm jest sprzeczny z patriotyzmem”.

Wiceszef MON Michał Dworczyk zgodził się, że „nie można lekceważyć żadnych negatywnych zachowań”. – Wszędzie gdzie jest łamane prawo policja powinna reagować. Jeżeli ktoś nawołuje do nienawiści ze względu na wyznanie, czy z innych powodów powinny określone służby reagować – zaznaczył.

Polityk PiS-u skomentował również wpis na Twitterze byłego doradcy Hillary Clinton Jesse’ego Lehricha, który dowodził, że w Marszu Niepodległości wzięło udział 60 tys. nazistów. – Nie ma to nic wspólnego z rzeczywistością, po drugie ta osoba zapomina o naszej wspólnej historii. Świętowaliśmy też realizację jednego z postulatów prezydenta USA Woodrow Wilsona, Demokraty, który domagał się niepodległej Polski (w 1918 roku – przyp. red.) – zauważył.

„Niepodległość nie jest dana raz na zawsze”

– Nie możemy zapomnieć, że niepodległość nie jest dana raz na zawsze; najważniejsze jest oddanie sprawie Ojczyzny i narodu, a każdy spór powinien...

zobacz więcej

Skandaliczny wpis

Także posłanka Nowoczesnej Paulina Hennig-Kloska zgodziła się, że wpis Lehricha był nieodpowiedni, choć – oceniła – wiele haseł „trącających o rasizm” padało w trakcie Marszu Niepodległości. – W tym marszu uczestniczyły różne osoby, które czują się patriotami. Niektóre osoby głoszą hasła rasistowskie, inne nie, nie wrzucałabym ich do jednego worka – podkreśliła.

Hennig-Kloska przyznała, że z zadowoleniem oglądała obchody na pl. Piłsudskiego. – Niestety nie powinniśmy korespondować tylko i wyłącznie przy okazji świąt narodowych, ale także na co dzień ze sobą rozmawiać, wspólnie procedować ważne dla Polski projekty – przekonywała.

Jarosław Porwich z ugrupowania Kukiz’15 nie zgodził się z twierdzeniami rzeczniczki Nowoczesnej o rzekomym rasizmie. – Nie podpisuję się pod stwierdzeniami, że Marsz Niepodległości to chodzący rasizm, chodząca ksenofobia, faszyzm, nic bardziej mylnego – to był emanujący patriotyzm – podkreślił.

Przywiązanie do tradycji

– Ludzie artykułowali podczas marszu, w którym uczestniczyłem od początku do końca, swoje przywiązanie do wartości, do tradycji, do wszystkiego co biało-czerwone. Marsz odbył się pod hasłem „My chcemy Boga”. Uczestniczyło w nim wielu młodych, ludzi w podeszłym wieku, rodzin. Wszystko odbyło się we wspaniałej atmosferze, nie było prowokacji policyjnych jak za Platformy – mówił poseł.

– 11 listopada to piękne, podniosłe święto patriotyczne wszystkich Polaków, ponad podziałami i tak to powinno się odbywać – zwrócił uwagę Paweł Bejda (PSL), który wskazał, że słowa byłego doradcy Clinton pochodzą od osoby, która „szybciej pisze niż myśli”. – To skandaliczny wpis obrażający wielu Polaków – przyznał.

Poseł Ludowców zwrócił uwagę, że w sobotę rano doszło do „gestu ponad podziałami” przy okazji Dnia Niepodległości. – Można razem świętować, składać kwiaty, odśpiewać „Rotę”, tak było gdy razem z prezydentem przedstawiciele PSL na czele z Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem składali wieńce przed pomnikiem Witosa – zwrócił uwagę Bejda. W sobotę w całej Polsce odbyło się wiele imprez z okazji Dnia Niepodległości. Największym był Marsz Niepodległości, w którym – według szacunków – wzięło udział około 60 tys. ludzi. Szef MSWiA Mariusz Błaszczak poinformował, że świętowanie odbywało się spokojnie.



źródło:
Zobacz więcej