„Ktoś w KRS chce uprawiać politykę totalną, politykę obstrukcji”

– Najprawdopodobniej jest to efekt totalnej, opozycyjnej blokady działań polskiego rządu. To chyba samo się tłumaczy. Odrzucenie wszystkich zaproponowanych przez konstytucyjnego ministra osób przez KRS, wskazuje na to, że ktoś tam chce uprawiać politykę i to politykę totalną, obstrukcji – w ten sposób wicepremier Piotr Gliński odniósł się w „Minęła 20” do decyzji Krajowej Rady Sądownictwa. Rada postanowiła nie powoływać asesorów sądowych z listy przesłanej przez ministra sprawiedliwości.

KRS odrzuciła wszystkich kandydatów na asesorów sądowych. Ziobro: Rada pokazała, że jest ciałem niereformowalnym

Krajowa Rada Sądownictwa stanęła wbrew interesom całego polskiego społeczeństwa – powiedział minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Jak ocenił,...

zobacz więcej

Krajowa Rada Sądownictwa poinformowała, że postanowiła nie powoływać asesorów sądowych z listy przesłanej przez ministra sprawiedliwości. Według rzecznika KRS Waldemara Żurka jest to spowodowane niespełnianiem kryteriów ustawowych.

– Niestety, stało się coś, co trudno nawet bez emocji komentować, bo stał się skandal: dziś KRS stanęła wbrew interesom całego polskiego społeczeństwa, a przede wszystkim skrzywdziła swoją decyzją tych świetnie przygotowanych, znakomicie wykształconych ludzi, którzy – mówię to w czasie teraźniejszym, bo liczę, że tak się stanie – są nadal wielką nadzieją polskiego sądownictwa – skomentował decyzję KRS minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. – Dzisiaj KRS pokazała, że jest ciałem niereformowalnym. Pokazała, że cynicznie rozumiane interesy korporacyjne są ważniejsze niż interesy wymiaru sprawiedliwości, że ich interesy, tej, jak są sami nazywani przez sędziów, spółdzielni sędziowskiej, są ważniejsze – powiedział.

Reforma sądownictwa. Kolejne spotkanie Duda - Kaczyński „wysoce prawdopodobne”

Prace nad zmianami w systemie sądownictwa postępują we właściwym tempie – powiedział w programie „Minęła 8” Paweł Mucha, sekretarz stanu w...

zobacz więcej

Polityka obstrukcji vs. polityka solidarności

Wicepremier i minister kultury Piotr Gliński bardzo ostro odniósł się do decyzji KRS. – Najprawdopodobniej jest to efekt totalnej, opozycyjnej blokady działań polskiego rządu. To chyba samo się tłumaczy. Odrzucenie wszystkich zaproponowanych przez konstytucyjnego ministra osób przez KRS, wskazuje na to, że ktoś tam chce uprawiać politykę i to taką politykę totalną, obstrukcji – przekonywał Gliński.

– To raczej potwierdza nasze obawy i naszą diagnozę, i także utwierdza nas w tym, że robimy dobrze dążąc do bardzo zdecydowanej reformy polskiego systemu sprawiedliwości, bo ten system jest niesprawny i ludzie, którzy w nim podejmują często decyzje, tak jak w tym przypadku, podejmują decyzje trudne do zrozumienia dla społeczeństwa – dodał.

Polityk odniósł się także do projektu nowelizacji ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, która przewiduje zniesienie górnego limitu składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe, powyżej którego obecnie nie płaci się składek (tzw. 30-krotność). Zmiany miałyby wejść w życie od przyszłego roku.

– Rząd zdecydował o tym, że znosimy limit 30-krotności po to, żeby wprowadzić zasadę solidarnościową, to znaczy my, lepiej zarabiający, będziemy płacić wyższe składki ZUS-owskie. Nie będzie limitu, który powiadał, że w pewnym momencie, gdy przekraczaliśmy 30-krotność, nie płaciliśmy składki zusowskiej. Dzięki temu będziemy mieć kiedyś wyższe emerytury, to prawda, ale w tej chwili, jakby solidarnościowo opodatkowujemy się w pewnym sensie w większej kwocie, do wspólnego funduszu ZUS-owskiego – podkreślił.

źródło:
Zobacz więcej