RAPORT

DEBATA W PARLAMENCIE EUROPEJSKIM PO WYROKU TK

„Rozdzielenie funkcji Prokuratora Generalnego i szefa MS doprowadziło do patologii”

Wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik (fot. arch.PAP/Rafał Guz)
Wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik (fot. arch.PAP/Rafał Guz)

Rozdzielenie funkcji Prokuratora Generalnego i ministra sprawiedliwości doprowadziło do wielu patologii – ocenił wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik, odnosząc się do wizyty Komisji Weneckiej w ramach przygotowań do wydania opinii o nowelizacji ustawy o prokuraturze.

„Reforma wymiaru sprawiedliwości staje się faktem”. W poniedziałek projekty ustaw prezydenta

– Czekamy z niecierpliwością i wielkim zainteresowaniem na projekty ustaw o Sądzie Najwyższych i KRS, które trafią do Laski Marszałkowskiej już w...

zobacz więcej

Komisja Wenecka wyda w grudniu nie jedną, ale dwie opinie dotyczące Polski w sprawie ustawy o prokuraturze, projektu ustaw o reformie sądownictwa i ustawy o ustroju sądów powszechnych. Początkowo zapowiadano, że w grudniu podczas sesji plenarnej Komisji Weneckiej, organu doradczego Rady Europy, przyjęta zostanie opinia na temat nowelizacji ustawy o prokuraturze.

O wydanie opinii na temat tej ustawy poprosił w maju Komitet Monitoringu Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy. W ramach przygotowań do sporządzenia opinii delegacja Komisji Weneckiej złoży wizytę w Polsce w środę i czwartek.

Na mocy ustawy przygotowanej przez PiS, która weszła w życie w zeszłym roku, połączono stanowiska prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości.

W miejsce Prokuratury Generalnej powstała Prokuratura Krajowa. Nowy urząd może prowadzić śledztwa w sprawach „o obszernym materiale dowodowym, a także zawiłych pod względem faktycznym lub prawnym”.

Wójcik pytany w radiowej Jedynce o wizytę Komisji Weneckiej przyznał, że jest zaskoczony tym, że zainteresowała się ona ustawą o prokuraturze.

Prokuratura skuteczniejsza

Przypomniał, że w Polsce przed II wojną światową była tradycja, że prokurator generalny był jednocześnie ministrem sprawiedliwości i dopiero Platforma Obywatelska rozdzieliła te dwie funkcję. Wiceszef MS przypomniał, że prezydent Lech Kaczyński zapowiadał, że jeśli rozdzielenie funkcji zostanie wprowadzone, to dojdzie do wielu patologii.

– Dzisiaj te patologie są odkrywane – to jest Amber Gold, to jest dzika reprywatyzacja. Być może dlatego, że te stanowiska zostały rozdzielone. Dziwię się, że wcześniej Komisja Wenecka nie zainteresowała się tym; interesuje się dziś, kiedy rządzi Prawo i Sprawiedliwość” – zaznaczył.

Wójcik przyznał, że nie widzi nic złego w tym, żeby minister sprawiedliwości, który – zgodnie z ustawą ma prawo do nadzoru administracyjnego nad sądami – może podjąć pewne działania wobec prezesów sądów powszechnych.

Wiceminister pytany, kiedy system losowego przydzielania sędziom spraw zmniejszy kolejki i jak działa sam system, odpowiedział, że działa on „zupełnie nieźle”. Dodał, że dzięki wprowadzeniu losowego przydzielania spraw sędziom „nie było sytuacji, że w sprawach cywilnych wpływa sprawa do sądu, a przewodniczący wydziału decyduje według swojego uznania”.

Przejrzysty system

W połowie października w trzech sądach – w Warszawie, Gliwicach i Suwałkach – ruszył pilotażowy system losowego przydzielania sędziom spraw. Jak podkreślił na prezentacji minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, system eliminuje „wszystkie podejrzenia ukartowania sprawy w sądzie”.

– Zasada sprowadza się do tego, że kiedy ten system wejdzie w życie, nawet cień podejrzeń nie może być związany z przydziałem sędziego do sprawy – podkreślał. W całym kraju system ma działać od 1 stycznia 2018 r.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej