RAPORT

Wojna na Ukrainie

Grecja może pokrzyżować plany Rosjan. Chce zostać hubem gazowym

Przedstawiciele państw bałkańskich zapowiadają, że chętnie będą korzystać z gazu dostarczanego przez Greków (fot. REUTERS/Osman Orsal)
Przedstawiciele państw bałkańskich zapowiadają, że chętnie będą korzystać z gazu dostarczanego przez Greków (fot. REUTERS/Osman Orsal)

Grecja realizuje trzy projekty, które mogą przeszkodzić Rosji w dostawach gazu dla państw na Bałkanach – podaje portal BiznesAlert.pl. Ateny chcą stworzyć tzw. hub, którego funkcjonowanie będzie oparte na surowcu spoza Rosji.

Szczyt w Brukseli: Polska ma wsparcie w sprawie Nord Stream 2

Premier Beata Szydło potwierdziła, że Polska ma poparcie w Unii Europejskiej w swym sprzeciwie wobec budowy drugiej nitki Gazociągu Północnego. Ta...

zobacz więcej

Hub gazowy to miejsce handlu i dystrybucji gazu. Jego funkcjonowanie wymaga dostaw błękitnego paliwa z różnych kierunków. Niezbędna jest także odpowiednia infrastruktura przesyłowa.

W przypadku Grecji elementami hubu będą Gazociąg Transadriatycki (TAP), terminal LNG Aleksandropolis w Zatoce Egejskiej (tzw. Terminal Północna Grecja) i gazociąg EastMed.

„TAP będzie transportować gaz z gigantycznego pola Shah Deniz II w Azerbejdżanie, łącząc się na granicy turecko-greckiej w Kipoi z Gazociągiem Transanatolijskim (TANAP). Będzie dostarczać gaz dla krajów Europy Południowo-Wschodniej i do Włoch, skąd może być transportowany na inne rynki europejskie. Interkonektorami będzie połączony z infrastrukturą przesyłu na Bałkanach, przede wszystkim z grecko-bułgarskim IGB. Węzłem dla lokalnych bałkańskich gazociągów będzie Aleksandropolis” – pisze BiznesAlert.pl.

Równie ważny jest EastMed, czyli gazociąg, którym transportowany ma być surowiec z morskich złóż należących do Izraela, Egiptu i Cypru. Trzecim elementem hubu będzie terminal LNG w Zatoce Egejskiej, którego przepustowość wyniesie 6,1 mld m sześc. skroplonego gazu rocznie. Dla porównania polski terminal w Świnoujściu ma przepustowość 5 mld m sześc. gazu.

– Pływający terminal będzie odbierać transporty LNG ze Stanów Zjednoczonych, pośrednio uczestnicząc w amerykańskim boomie łupkowym – powiedział Aleksis Tsipras, premier Grecji. Z kolei amerykańska administracja deklaruje, że będzie wspierać grecki projekt.

Przedstawiciele państw bałkańskich zapowiadają, że chętnie będą korzystać z gazu dostarczanego przez Greków. Ciepło o projekcie wypowiada się m.in. Serbia. Grecki plan nie są w smak Rosji, która lansuje gazociąg Turkish Stream. Rosyjski gaz miałby być transportowany pod dnie Morza Czarnego do Bułgarii, a następnie trafiać do innych państw regionu. Może się okazać, że dzięki hubowi gazowemu grecko-amerykańska propozycja okaże się bardziej korzystna dla odbiorców.

Więcej na ten temat w portalu BiznesAlert.pl.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej