Wpadł Bułgar podejrzany o stręczycielstwo i handel ludźmi. Werbował Polki

35-letni Bułgar, zmuszając kobiety do prostytucji, zarobił ponad milion dwieście tysięcy złotych. W praniu brudnych pieniędzy pomagała mu żona – dowiedział się portal tvp.info.

Obiecywały pracę na Wyspach, potem zmuszały do prostytucji. Dwie siostry usłyszały wyroki w Białymstoku

Na kary 6,5 roku oraz 4,5 roku więzienia, a także 4,6 – 7 tys. zł grzywny skazał w poniedziałek Sąd Okręgowy w Białymstoku dwie kobiety oskarżone o...

zobacz więcej

– Lubuska policja skutecznie i praktycznie włącza się w tę ważną inicjatywę, jaką jest Europejski Dzień przeciwko Handlowi Ludźmi, który przypada właśnie 18 października – mówi portalowi tvp.info Marcin Maludy, rzecznik prasowy KWP w Gorzowie Wlkp.
Do aresztu trafił 35-letni Bułgar, któremu zarzuca się handel ludźmi i czerpanie korzyści majątkowych z nakłaniania do uprawiania prostytucji.

Jego przestępcza działalność sięga początku 2013 roku, kiedy poznał na portalu randkowym 33-latkę z województwa lubuskiego. Wykorzystał jej trudną sytuację materialną. – Przekonał, że chce stworzyć z nią rodzinę, zbudować dom oraz pomóc jej dziecku – wyjaśnia rzecznik. W końcu kobieta uległa. Wierząc w dobre intencje mężczyzny i możliwość łatwego zarobienia pieniędzy i poprawienia swojej sytuacji materialnej, od marca 2014 do maja 2017 roku świadczyła usługi seksualne na terenie Polski, Luksemburga, Austrii i Francji. Pieniądze trafiały do kieszeni 35-latka.

Prokurator Jacek Wasilewski z gorzowskiej prokuratury okręgowej uważa, że kobiet w ten sposób manipulowanych i nakłanianych do prostytucji było więcej. Dzięki temu stręczyciel miał zarobić milion dwieście tysięcy złotych. I choć mężczyzna przyznał się do zarzutów, przekonuje, że korzyść była mniejsza.

Sprawa w końcu wyszła na jaw pod koniec maja 2017 roku, kiedy 33-latka skontaktowała się z matką. Ta powiadomiła opiekę społeczną i La Stradę - Fundację przeciwko Handlowi Ludźmi i Niewolnictwu. To właśnie ta organizacja wspólnie z przedstawicielami ambasady oraz policji we Francji uwolniła mieszkankę województwa lubuskiego.

Przetrzymywali, głodzili, bili. 11-osobowa rodzina skazana za handel ludźmi

11-osobowa brytyjska rodzina Rooneyów została uznana za winną przestępstw związanych z współczesnym niewolnictwem i handlem ludźmi. Jej członkowie...

zobacz więcej

Zatrzymanie 35-letniego Bułgara

Jeszcze kilka miesięcy policjantom zajęło dotarcie do pomysłodawcy procederu, ponieważ skrzętnie ukrywał swoją prawdziwą tożsamość przed poszkodowaną kobietą. W końcu 35-letni Bułgar zamieszkały w Szwajcarii został zatrzymany. Policyjna akcja została przeprowadzona 11 października na terenie województwa śląskiego. Mężczyzna usłyszał już zarzuty związane z handlem ludźmi i stręczycielstwem.

Prokurator Wasilewski podkreśla, że w prawie karnym zarzut handlu ludźmi dotyczy także przypadku, kiedy wykorzystywany jest przymus w formie podstępu czy wykorzystywanie trudnej sytuacji materialnej. Mężczyzna werbował kobiety głównie w Polsce. Tutaj zatrzymano też jego 40-letnią żonę – Polkę. Kobieta usłyszała zarzuty dotyczące prania brudnych pieniędzy. Grozi jej do 10 lat pozbawienia wolności. Mężczyźnie grozi kara nie krótsza niż 3 lata pozbawienia wolności, bo handel ludźmi jest zbrodnią.

źródło:
Zobacz więcej