Pasażerowie samolotów pod lupą służb. Dane także dla skarbówki

Przepisy ws. pasażerów przygotowuje resort spraw wewnętrznych (fot. Pexels)

Straż Graniczna stworzy wielką bazę informacji o klientach linii lotniczych. Dostęp do niej uzyskują policja, prokuratura, a także m.in. skarbówka – informuje „Puls Biznesu”.

KE oczekuje, że Ryanair będzie szanował prawa pasażerów

Komisja Europejska zareagowała na masowe anulowanie lotów ogłaszane przez linię Ryanair. Przypomniała, że pasażerowie, których loty zostały...

zobacz więcej

Teraz przewoźnik jest zobowiązany do zapewnienia poufności klientowi, który podczas rezerwacji lotu podaje wiele wrażliwych danych osobowych. Reforma zakłada, że firmy lotnicze będą miały obowiązek przesyłania informacji o klientach i ich zagranicznych lotach do systemu, którym będzie zarządzał Komendant Główny Straży Granicznej.

Dziennik wskazuje, że zgodnie z zamierzeniem prawodawców dostęp do danych ma ułatwić służbom wykrywanie zagrożeń terrorystycznych i zwalczanie innych groźnych przestępstw.

Do bazy prowadzonej przez Straż Graniczną trafią m.in. takie informacje o klientach jak imiona, nazwiska, adresy zamieszkania, numery telefonów, a także data, godzina, trasa i typ samolotu, numer biletu i miejsca w samolocie. Do rejestru trafią dane dotyczące pasażerów lotów z Polski za granicę (do UE i poza) oraz latających z zagranicy do naszego kraju.

Do danych zamieszczonych w bazie będą mieć dostęp szefowie wszystkich służb specjalnych, policji, prokuratury i Krajowej Administracji Skarbowej oraz generalny inspektor informacji finansowej.

Do stworzenia bazy osób podróżujących samolotami (Passenger Name Records – PNR) zobowiązuje Polskę unijna dyrektywa z 2016 r. Rząd zamierza ją wdrożyć – projekt przygotowuje resort spraw wewnętrznych pod okiem wiceministra Jakuba Skiby.

źródło:
Zobacz więcej