Leszek Miller na czele instytutu SLD

Były premier Leszek Miller (Fot. TVP)

11 grudnia działalność zainauguruje Instytut Europejski, ośrodek badawczy Sojuszu Lewicy Demokratycznej – dowiedział się portal tvp.info. Jego szefem będzie były premier Leszek Miller.

O tym, że SLD ma zamiar powołać instytut z Leszkiem Millerem na czele, portal tvp.info informował już w grudniu 2008 roku. O powołaniu thnik tanku szef SLD Grzegorz Napieralski oficjalnie zaczął mówić kilka miesięcy temu.

– Trochę się to przeciągnęło, bo po drodze mieliśmy katastrofę smoleńską, wybory prezydenckie, a teraz samorządowe. Instytut oficjalnie zainauguruje działalność w tydzień po drugiej turze wyborów wójtów, burmistrzów i prezydentów miast – mówi Leszek Miller.

Inauguracja odbędzie się w Wyższej Szkole Cła i Logistyki na warszawskiej Pradze. Leszek Miller wygłosi wykład, a później odbędzie się dyskusja na temat przyszłości Unii Europejskiej.

Podobnych spotkań Instytut Europejski chce organizować więcej. Będzie też wydawał zeszyty naukowe. Pierwszy z nich, dotyczący postaw Polaków względem Unii Europejskiej, ma się ukazać na początku przyszłego roku. – Instytut będzie się koncentrował na trzech podstawowych problemach: rozszerzeniu UE o kolejne państwa, kondycji europejskiej socjaldemokracji i polskiej polityce wschodniej – wyjaśnia były premier.

 – Chcemy wykorzystywać europejskie doświadczenie premiera, który wprowadzał Polskę do UE. To element budowy naszego zaplecza programowego – wyjaśnia rzecznik SLD Tomasz Kalita.

Jednak zdaniem wielu działaczy Sojuszu inauguracja partyjnego think tanku to znak rosnącej roli Leszka Millera w partii. W 2005 i 2007 roku szefostwo SLD nie zgodziło się na start byłego premiera w wyborach do Sejmu. W efekcie Leszek Miller stanął na czele partii Polska Lewica, a w 2007 roku bezskutecznie kandydował do parlamentu z list Samoobrony.

Wraz z objęciem sterów w partii przez Grzegorza Napieralskiego, stosunki SLD z Leszkiem Millerem zaczęły się ocieplać. W styczniu 2010 zrezygnował z członkostwa w Polskiej Lewicy i w tym samym miesiącu został z powrotem przyjęty do SLD.

Wiktor Ferfecki

Zobacz więcej