Więzienie i cenzura dla obrońców życia. Feministki pokazały projekt ustawy

Środowiska obrońców życia spierają się ze środowiskami proaborcyjnymi (fot. arch.PAP/Adam Warżawa)

Karanie więzieniem ludzi, którzy odważą się w Polsce mówić prawdę o zabijaniu nienarodzonych dzieci, przewiduje projekt ustawy przygotowanej na fali „czarnych protestów”. O sprawie informuje „Nasz Dziennik”.

Awantura w stolicy. Zaatakowany działacz pro-life przeszedł operację

Obrońcy życia, którzy uczestniczyli w pikiecie pod warszawskim Szpitalem Klinicznym im. Orłowskiego w Warszawie, zostali zaatakowani przez troje...

zobacz więcej

Gazetę zaniepokoił jeden z zapisów w projekcie ustawy o prawach kobiet i świadomym rodzicielstwie przygotowanym przez środowisko proaborcyjne.

W jednym z artykułów tego projektu zapisano, że dwa lata pobytu za kratami groziłoby osobom, które rozpowszechniają, także w internecie, „twierdzenia nieznajdujące oparcia w aktualnym stanie wiedzy ani badaniach naukowych o przebiegu lub konsekwencjach medycznych stosowania antykoncepcji lub zabiegów przerywania ciąży, mające na celu odwiedzenie od jej stosowania lub od wykonania lub poddania się zabiegowi bądź też napiętnowaniu osób, które go wykonały lub mu się poddały”.

Cała inicjatywa zmierza do zliberalizowania prawa aborcyjnego pod hasłami m.in. rozszerzenia edukacji seksualnej czy dostępu do antykoncepcji. Inicjatorzy ustaw nie kryją, że zależy im głównie na zmianie obowiązujących przepisów, tak aby aborcja do 12. tygodnia ciąży odbywała się w praktyce „na życzenie”, bez żadnych ograniczeń.

Więzienie groziłoby też osobie, która „dopuszcza się aktu przemocy fizycznej bądź wandalizmu lub kto pomawia, zniesławia i znieważa, także w internecie, osoby, organizacje lub instytucje działające na rzecz realizowania przepisów zawartych w ustawie”.

Dziennik twierdzi, że, o ile te postulaty środowiska proaborcyjnego są powszechnie znane, o tyle nowością jest cenzorski zapis na obrońców życia i groźba ich więzienia.

źródło:
Zobacz więcej