Masakra w Las Vegas. Rośnie bilans ofiar

Strzały pochodziły z balkonu hotelu Mandalay Bay (fot.REUTERS/Mike Blake)

59 zabitych i 527 rannych – to najnowszy bilans strzelaniny w Las Vegas przedstawiony przez szeryfa tego miasta Josepha Lombardo. Policja przeszukała dom sprawcy, 64-letniego Stephena Paddocka, który znajduje się w Mesquite w stanie Nevada. Znaleziono tam kolejnych 18 sztuk broni i materiały wybuchowe.

Strzelanina w bibliotece. Są zabici i ranni

Dwie osoby zginęły a cztery zostały ranne w strzelaninie, do której doszło w bibliotece w miasteczku Clovis w amerykańskim stanie Nowy Meksyk....

zobacz więcej

Paddock przez prawie 10 minut strzelał z okna hotelowego w stronę uczestników koncertu, odbywającego się pod jednym z kasyn w czasie trzydniowego festiwalu muzyki country „Route 91”. W wydarzeniu muzycznym brało udział prawie 40 tys. osób. Do masakry doszło podczas występu jednej z gwiazd imprezy Jasona Aldena.

Sprawca popełnił samobójstwo, zanim do jego pokoju wtargnęli funkcjonariusze policyjnych sił specjalnych SWAT. Na miejscu znaleziono 10 karabinów i strzelb oraz zapas amunicji.

Nie był notowany

Policja z Mesquite poinformowała wcześniej, że sprawca nie wchodził w konflikt z prawem i nie był notowany w przestępczych rejestrach stanu Nevada. Według amerykańskich mediów, Paddock pracował wcześniej w firmie Lockheed Martin, miał licencję pilota. Był miłośnikiem gier hazardowych i kilka dni przed masakrą dokonał kilku znacznych operacji finansowych.

W hotelowym apartamencie, który wynajął 4 dni wcześniej, policjanci znaleźli 23 sztuki broni, w tym 20 strzelb i karabinów. Dwa z nich były wyposażone w lunety i stały przy oknach na trójnogach. W arsenale sprawcy były też określane mianem broni ofensywnej karabiny AR-15. Szeryf Lombardo poinformował, że sprawca wniósł do swego pokoju 10 walizek z bronią i amunicją.

Brat sprawcy strzelaniny w Las Vegas oświadczył, że jest całkowicie zaskoczony faktem, iż Stephen Paddock dopuścił się tak potwornego czynu.

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump wyraził szok i głęboki żal z powodu masakry w Las Vegas. Amerykański przywódca zapowiedział, że pojutrze uda się do tego miasta.

„Konsulat Generalny RP w Los Angeles monitoruje sytuację w Las Vegas w związku ze strzelaniną i czeka na bliższe informacje o ofiarach” – poinformowano na oficjalnym profilu Konsulatu Generalnego na Twitterze. Do ataku przyznało się Państwo Islamskie, ale FBI poinformowało, że nie wykryło dotąd żadnych powiązań między sprawcą strzelaniny w Las Vegas a którąś z międzynarodowych organizacji terrorystycznych, a CIA oświadczyła, że wie o deklaracji IS, lecz przestrzegła przed wyciąganiem pochopnych wniosków.

źródło:
Zobacz więcej