Były dyrektor Amber Gold: byliśmy przeświadczeni, że jesteśmy podsłuchiwani, czułem się jak na froncie wojennym

– Boję się o swoje życie i zdrowie – powiedział we wtorek przed komisją śledczą ds. Amber Gold b. dyrektor departamentu technicznego tej firmy Piotr Pisarek, prosząc o anonimowość. Jak dodał, w ciągu 5 lat musiał się usprawiedliwiać i tłumaczyć, dlaczego pracował dla Amber Gold. Komisja odrzuciła ten wniosek.