RAPORT

Wojna na Ukrainie

Władze w Madrycie liczą, że „zdyskredytowały” referendum w Katalonii

Katalonia zamierzała przeprowadzić referendum niepodległościowe (fot. REUTERS/Susana Vera)
Katalonia zamierzała przeprowadzić referendum niepodległościowe (fot. REUTERS/Susana Vera)

Hiszpańskie władze liczą na to, że w wystarczającym stopniu „zdyskredytowały” plan przeprowadzenia referendum niepodległościowego w Katalonii, by nie doszło do tego głosowania – powiedzieli Agencji Reutera przedstawiciele rządu w Madrycie.

Katalonia oderwie się od Hiszpanii? Rusza kampania separatystów

Zwolennicy niepodległości Katalonii zainaugurowali w Tarragonie kampanię na rzecz głosowania „tak” w wyznaczonym na 1 października referendum....

zobacz więcej

– Może się w niedzielę odbyć jakaś impreza, podczas której na placach i ulicach pojawią się jakieś punkty do głosowania i odbędzie się udawane głosowanie. Ale to nie będzie referendum – powiedzieli rozmówcy Agencji Reutera.

Wyjaśnili, że Katalonia nie ma właściwej komisji wyborczej, punktów wyborczych, kart do głosowania ani innych materiałów wymaganych do przeprowadzenia takiego plebiscytu.

Przedstawiciele hiszpańskiego rządu podkreślili też, że ewentualne ogłoszenie niepodległości przez Katalonię nie zostanie uznane na forum międzynarodowym.

– Nawet Wenezuela czy Korea Północna nie uznają jej (deklaracji niepodległości). A jeśli uznają, to nie jestem pewien, czy pomoże to kampanii niepodległościowej – dodał jeden z rozmówców agencji.

Katalonia gra na nosie Madrytowi. Milion kart referendalnych już rozdanych

Katalońscy separatyści rzucili w niedzielę wyzwanie hiszpańskim władzom, rozdając milion kart do głosowania w zaplanowanym na 1 października...

zobacz więcej

Miliony skonfiskowanych kart

W ostatnich dniach hiszpańska policja skonfiskowała miliony kart do głosowania; jednak w niedzielę katalońscy separatyści rozdali milion takich kart.

Wcześniej hiszpański Trybunał Obrachunkowy (TC) ukarał grzywną w wysokości 5,25 mln euro Artura Masa, byłego premiera Katalonii, jako głównego odpowiedzialnego za organizację referendum niepodległościowego w tym regionie w 2014 r.

Hiszpańskie media uznały, że werdykt TC jest próbą zastraszenia katalońskiego rządu Carlesa Puigdemonta, który zamierza przeprowadzić nieuznawane przez Madryt referendum. Jak twierdzą jego organizatorzy, tym razem nie będzie ono mieć charakteru informacyjnego i jeśli zwyciężą zwolennicy secesji, stanie się ono podstawą do ogłoszenia przez ten najbogatszy region Hiszpanii niepodległości.

Rząd hiszpański zwiększył tymczasem liczebność policji i żandarmerii w Katalonii, a w sobotę wyznaczył koordynatora działań wszystkich struktur siłowych w tym regionie. Władze autonomii uznały to za niedopuszczalną ingerencję w jej sprawy.

Tysiące policjantów przybyło do Katalonii. Nie słabną protesty po zakazie referendum

W piątek, w trzecim dniu ulicznych protestów Katalończyków przeciw zakazowi przeprowadzenia wyznaczonego na 1 października referendum w sprawie...

zobacz więcej

Władze Katalonii protestują

Szef resortu spraw wewnętrznych Katalonii Joaquim Forn powiedział, że jej władze nie akceptują takiego mieszania się do działań regionalnej policji - Mossos d'Esquadra.

AP zwraca uwagę, że policjanci nadal nie wiedzą, kto właściwie wydaje im rozkazy. Władze Katalonii liczą na to, że Mossos pomoże im przeprowadzić referendum, a Madryt liczy, że ta sama formacja pomoże mu zapobiec głosowaniu - pisze Agencja.

Jeśli policja uniemożliwi otwarcie punktów głosowania w szkołach i innych budynkach publicznych, to - jak ocenia AP - będzie to zwycięstwo premiera Mariano Rajoya, który od lat prowadzi batalię o zachowanie integralności Hiszpanii.

Rząd hiszpański przewiduje także ukaranie członków katalońskiej administracji, którzy brali udział w organizowaniu referendum. W ogłoszonym w piątek komunikacie zapowiedział pociągnięcie do odpowiedzialności sądowej dyrektorów urzędów i wszystkich instytucji publicznych, którzy pomagali w jakikolwiek sposób w przygotowywaniu głosowania. Mogą oni być oskarżeni o złamanie dyscypliny służbowej i malwersację publicznych funduszy.

W Katalonii mieszka 15 proc. ludności Hiszpanii, czyli 7,5 mln spośród 47 mln obywateli. Region ten wytwarza aż 20 proc. PKB całego kraju.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej