Ziemia z Łączki trafi na Mount Everest. To hołd dla Wyklętych

Wyprawa wyruszy 4 kwietnia 2018 r. (fot. arch.PAP/Radek Pietruszka)

Alpinista Krzysztof Wieczorek ma wyjątkowy plan. Chce wnieść na szczyt Mount Everest kapsułkę z ziemią z warszawskiej Łączki. W taki sposób ma zamiar uczcić m.in. 100. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości. O szczegółach opowiedział w wywiadzie dla „Gazety Polskiej Codziennie”.

W ostatnim etapie prac na Łączce IPN odnalazł szczątki około 100 osób

– IPN w ostatnim etapie poszukiwań ofiar komunizmu na Łączce Cmentarza Wojskowego na Powązkach odnalazł szczątki około 100 osób – podał w środę...

zobacz więcej

Krzysztof Wieczorek już wcześniej interesował się historią Niezłomnych, zanim został wolontariuszem na warszawskiej Łączce pod przewodnictwem prof. Szwagrzyka.

– Do mojego pierwszego wyjazdu na Łączkę dużo wcześniej zacząłem poznawać historię żołnierzy podziemia niepodległościowego – opowiada w „Codziennej”. I dodaje, że najbardziej przejął go „fenomen ich niezłomności i to, jak perfidnie ich potraktowała machina totalitarnego zła”.

W wywiadzie opowiada również o szczegółowych planach wyjazdu na Mount Everest, na którego szczyt ma trafić fiolka z ziemią z Łączki. – Chcę oddać hołd i uczcić Żołnierzy Wyklętych za ich walkę i męczeńską śmierć. Tym gestem będzie umieszczenie na szczycie góry kapsułki, zawierającej ziemię uświęconą krwią pomordowanych – opowiada Wieczorek. 

Polish Everest Expedition 2018 wyruszy 4 kwietnia. Data wyprawy nie jest przypadkowa, ponieważ w 2018 r. przypada 40. rocznica pierwszego polskiego wejścia na Mount Everest, czego dokonała Wanda Rutkiewicz, i upamiętnienie tego osiągnięcia będzie celem wyprawy.

źródło:
Zobacz więcej