Widzowie wybrali festiwal w Opolu. Rekordowa oglądalność TVP1 w piątek i niedzielę

Polacy kochają festiwal w Opolu. Niedzielny koncert 54. Krajowego Festiwalu Polskiej Piosenki oglądało blisko 4,5 miliona widzów. Poinformował o tym na Twitterze prezes TVP, Jacek Kurski. Jeszcze większą widownię zgromadził piątkowy jubileusz Maryli Rodowicz. Telewizyjną Jedynkę wybrało wówczas około 5,5 miliona widzów. Dziękujemy!

Widzowie postawili na Marylę Rodowicz. Rekord oglądalności koncertu w Opolu

Festiwal w Opolu i rekord oglądalności pierwszego dnia 54. Festiwalu Polskiej Piosenki. Jubileuszowy koncert Maryli Rodowicz oglądało aż 5,5 mln...

zobacz więcej

Niedzielny, trzeci i jednocześnie ostatni dzień imprezy obfitował festiwalowe emocje. Widzowie telewizyjnej Jedynki obejrzeli m.in. w koncert „Od Opola do Opola”, w którym przedstawione zostały najważniejsze wydarzenia muzyczne w historii KFPP – od muzyki alternatywnej po pop. W jego trakcie zostali uhonorowani artyści, którzy wyróżnili się na scenie muzycznej w ciągu ostatniego roku.

Wystąpili m.in. Edyta Górniak, Bracia, Anna Wyszkoni, Rafał Brzozowski, Natalia Szroeder, Mateusz Ziółko, Antek Smykiewicz, Monika Lewczuk, Rezerwat, No to co, Jary, Oddział Zamknięty, Aleksandra Bogucka i Rafał Brzozowski. W trakcie występu tej pierwszej – w momencie wykonywania utworu „Dziwny jest ten świat” telewizyjną Jedynkę oglądało aż 4,33 miliona widzów.

Jeszcze większą widownię zgromadziła występująca nieco później Margaret. Niemal 4,5 miliona widzów wybrało wówczas TVP1. Tym samym Jedynka – jak poinformował prezes TVP Jacek Kurski – pozostawiła konkurencję daleko w tyle. Rekordowy jubileusz Rodowicz

Bezkonkurencyjny, jeśli chodzi o liczbę widzów okazał się jednak piątkowy, jubileuszowy koncert Maryli Rodowicz. Podczas pierwszego dnia 54. Krajowego Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu telewizyjną Jedynkę wybrało około 5,5 miliona widzów.

„Ponad 5,5 mln widzów fantastycznego koncertu Maryli Rodowicz w Opolu! Dziękuje i gratuluje p. Maryli, dziękuje niezawodnym telewidzom” – napisał na Twitterze Jacek Kurski.

źródło:
Zobacz więcej