Rodzice porwali wcześniaka ze szpitala w Białogardzie. Trwają ich poszukiwania

Policja poszukuje rodziców, którzy mimo częściowego ograniczenia swych praw rodzicielskich, zabrali w piątek ze szpitala w Białogardzie noworodka. Dziecko jest jednodniowym wcześniakiem. Poza szpitalem życiu dziecka zagraża niebezpieczeństwo.

Policja po 18 latach zidentyfikowała kobietę, którą uprowadzono ze szpitala jako noworodka

Dziewczyna, która jako noworodek została w 1998 r. porwana ze szpitala w Jacksonville na Florydzie, została odnaleziona w Południowej Karolinie....

zobacz więcej

– Potwierdzam, że w piątek doszło do porwania dziecka ze szpitala w Białogardzie. Obecnie wykonujemy czynności pod nadzorem prokuratury, które zmierzają, aby to zdarzenie zakończyło się w pozytywny sposób – powiedziała w rozmowie z PAP młodszy aspirant Karolina Rykaczewska ze szczecińskiej policji.

Dziecko jest wcześniakiem, urodziło się w 36. tygodniu ciąży – dowiedział się Mateusz Iżakowski z TVP Szczecin.

Rodzice przeciwni działaniom medycznym

Rodzice niemowlęcia od momentu porodu nie wyrażali (w tym również na piśmie), zgody na podejmowanie przez personel medyczny podstawowych czynności medycznych – poinformował rzecznik Centrum Dializa Sp. z o.o. Witold Jajszczok.

Rodzice sprzeciwiali się m.in. „osuszeniu dziecka, ogrzaniu pod napromiennikiem ciepła, wytarciu z mazi płodowej, kąpieli dziecka w oddziale, podaży witaminy K domięśniowo lub doustnie, szczepieniom ochronnym, ewentualnemu dokarmianiu dziecka, gdyby tego wymagało, wykonaniu badań przesiewowych, profilaktyce zakażenia przedniego odcinka oka (inaczej zabieg Credego)”– dodał Jajszczok.

Szokowały, przerażały, budziły obawy. Porwania dzieci z pierwszych stron gazet

Sprawy zaginięć, szczególnie te dotyczące dzieci zawsze wzbudzają duże emocje. Niektóre trafiają na pierwsze strony gazet. O Nataschy Kampusch,...

zobacz więcej

Rodzice czasowo pozbawieni praw

Na wniosek szpitala, o godz. 8 rano w piątek została przeprowadzona rozprawa sądowa. – Sąd orzekł o częściowym ograniczeniu sprawowania władzy rodzicielskiej w zakresie udzielanych świadczeń medycznych, powołał też adwokata, któremu takie prawa zostały nadane – wyjaśnił Jajszczok.

Jak zaznaczył „dziecko przez cały czas przebywało na sali wraz z matką i ojcem; rodzicom nie zostały zabrane prawa rodzicielskie do sprawowania opieki nad dzieckiem, a jedynie zostały one ograniczone”.

„Około godz. 15 pracownik sądu dostarczył do szpitala i do rodziców pismo z postanowieniem sądu. Rodzice wraz z dzieckiem opuścili szpital o godz. 15:52, wsiedli do samochodu zaparkowanego przed bramą szpitala i odjechali. Personel niezwłocznie powiadomił policję, która prowadzi stosowne czynności” – poinformował w komunikacie rzecznik placówki.

Rodzice z dzieckiem odjechali granatowym samochodem marki Mazda w kierunku Połczyna-Zdroju.

Poza szpitalem życiu dziecka zagraża niebezpieczeństwo.

Ze względu na wiek i stan dziecka, policja robi wszystko, by jak najszybciej noworodek trafił z powrotem do szpitala.

źródło:
Zobacz więcej