Tajemniczy prezent. Arcydzieło cenionego malarza podrzucone do muzeum

Eksperci zbadają autentyczność obrazu (fot. Ouest-france.fr)

Dość nieoczekiwanie muzeum w Laval we Francji wzbogaciło sie w cenny eksponat. Ktoś podrzucił obraz najpewniej namalowany przez Henri Rousseau „Celnika". Nie wiadomo tylko kto był tak szczodrym ofiarodawcą.

To dzieło namalował w wieku 23 lat. Obraz Matejki idzie pod młotek

Gruby portfel to za mało. Żeby kupić to dzieło, trzeba mieć kilkadziesiąt, a może nawet kilkaset portfeli wypełnionych po brzegi banknotami. W Domu...

zobacz więcej

Pod drzwiami muzeum Sztuki Naiwnej w Laval znaleziono przesyłkę owiniętą w zwykły, szary papier. W paczce znajdował się obraz namalowany przez tworzącego na przełomie XIX i XX wieku wybitnego francuskiego artysty Rousseau „Celnika”.

Do przesyłki dołączono list bez podpisu autora, w którym wyjaśniano, że podarunek jest wynikiem rozczarowania faktem, iż w muzeum tego gatunku malarstwa znajdują się tylko trzy prace Rousseau „Celnika”. Artysta należący do najwybitniejszych przedstawicieli tak zwanego malarstwa naiwnego, zwanego często prymitywizmem, urodził się właśnie w Laval w 1844 roku.

Obrazy malarstwa naiwnego tworzone są najczęściej przez artystów nieprofesjonalnych i również przez chorych psychicznie charakteryzując się deformacją przestrzeni i perspektywy, nawiązując do świata magicznego lub symbolicznego.

Dzieła malowane przez Henri Rousseau „Celnika”, zwanego tak od zawodu jaki wykonywał przez kilkadziesiąt lat często przedstawiają dżunglę – ten podarowany muzeum w Laval to „Pejzaż z wędkarzem”. Ustalanie czy obraz jest autentyczny potrwa do grudnia.

źródło:
Zobacz więcej