Agencja Atomistyki uspokaja: nie ma zagrożenia dla Polski, w Belgii nie doszło do awarii

aktualizacja: 07:06 wyślijdrukuj
fot
Elektrownia Tihange (fot. flickr.com/Andreas Krischer)

– Na terenie elektrowni nie doszło do awarii, a w związku z tym nie istnieje jakiekolwiek zagrożenie radiacyjne na terenie Polski – poinformowała w specjalnym oświadczeniu Państwowa Agencja Atomistyki. Chodzi o belgijską elektrownię atomową Tihange. W weekend pojawiły się pogłoski, że doszło tam do awarii, w wyniku której powstała chmura radioaktywna, która może dotrzeć do Polski.

Niepokój wśród Polaków wzbudziły ostatnie doniesienia z Niemiec. Podczas weekendu pojawiły się informacje, że władze niemieckiego Akwizgranu postanowiły rozdać mieszkańcom miasta i okolic pół miliona tabletek jodu. Wszystkiemu winna jest, położona 70 km dalej, belgijska elektrownia atomowa Tihange. Na jednym z bloków zaobserwowano tam mikroskopijne rysy.

Nadciąga chmura?

Wśród mieszkańców od razu zaczęły rozprzestrzeniać się plotki, że w reaktorze doszło do awarii, o której władze nie chcą mówić. Fala niepokoju dotarła też do Polski. Na portalach społecznościowych zamieszczano ostrzeżenia przed „radioaktywną chmurą”, która miała przemieszczać się w stronę naszego kraju. Ostateczne głos w tej sprawie zabrała Państwowa Agencja Atomistyki. „W związku z pojawiającymi się zapytaniami dotyczącymi bezpieczeństwa belgijskiej elektrowni jądrowej Tihange, Państwowa Agencja Atomistyki informuje, że na terenie elektrowni nie doszło do awarii, a w związku z tym nie istnieje jakiekolwiek zagrożenie radiacyjne na terenie Polski” – napisano w specjalnym komunikacie.

Czemu zatem na zachodzie Niemiec rozdawane są tabletki jodu?
Jod „na wszelki wypadek”

PAA przekonuje, że wynika to ze zwykłej zapobiegliwości. „Dystrybucja tabletek ze stabilnym jodem na terenie okolic elektrowni jest działaniem wynikającym z polityki bezpieczeństwa i nie wynika z jakiejkolwiek sytuacji awaryjnej” – czytamy w komunikacje Państwowa Agencja Atomistyki.

Niemcy, którzy od lat walczą o zamknięcie działającej od 1975 roku elektrowni – jednej z dwóch w Belgii. Cały kompleks w Tihange ma być zamknięty do 2025 roku.

Państwowa Agencja Atomistyki, która monitoruje sytuację radiacyjną w Polsce, uspokaja też, że ostatnio „nie nastąpiło jakiekolwiek podwyższenie poziomu promieniowania jonizującego nad terytorium Polski”.

Wybrane dla Ciebie