Miał w plecaku race, gaz i okulary do nurkowania. Kara dla Polaka w Hamburgu

Skazany Polak miał w plecaku m.in. race, gaz i okulary do nurkowania (fot. Alexander Koerner/Getty Images)

Hamburski sąd skazał we wtorek na sześć miesięcy w zawieszeniu Polaka aresztowanego na początku lipca podczas odbywającego się w tym mieście spotkania na szczycie G20. Miał w plecaku siedem rac, pojemnik z gazem pieprzowym, okulary do nurkowania, linę i czarny strój.

Zamieszki w Hamburgu. Niemal pół tysiąca rannych policjantów

Aż 476 funkcjonariuszy odniosło obrażenia podczas starć z chuliganami usiłującymi zablokować szczyt G20 w Hamburgu – podała niemiecka policja....

zobacz więcej

Sąd rejonowy uznał 24-latka winnym naruszenia ustawy o broni i materiałach wybuchowych. Kara jest zgodna z propozycją prokuratury. – Sąd jest pewny, że oskarżony był w drodze na demonstrację – powiedział przewodniczący składu sędziowskiego, cytowany przez dpa.

Mówił, że gaz zabiera, gdy jeździ autostopem

8 lipca, podczas kontroli przed demonstracją antyglobalistów, policja znalazła w plecaku Polaka siedem rac, pojemnik z gazem pieprzowym, okulary do nurkowania, linę i czarny strój.



Student tłumaczył, że podróżował autostopem do Hiszpanii, race zamierzał odpalić na spotkaniu ze znajomymi, a pojemnik z gazem ma – jako autostopowicz – zawsze przy sobie – pisze dpa. Twierdził, że zatrzymano go w drodze do obozowiska uczestników protestu, gdzie rozbił swój namiot.

W Niemczech zdelegalizowano portal skrajnej lewicy. „Korzystanie z niego to przestępstwo”

Niemieckie MSW poinformowało w piątek o zdelegalizowaniu portalu internetowego, który zdaniem władz był wykorzystywany m.in. do rozpowszechniania...

zobacz więcej

Holender rzucił butelkami w policjanta

W poniedziałek, w pierwszym procesie uczestników protestów przeciwko G20, sąd wydał zaskakująco surowy – zdaniem mediów – wyrok. 21-letni obywatel Holandii został skazany na dwa lata i siedem miesięcy więzienia.

Sędziowie uznali Holendra za winnego poważnego zakłócenia spokoju publicznego, niebezpiecznego uszkodzenia ciała, ataku na urzędnika oraz stawiania oporu. 21-latek rzucił dwiema butelkami w policjanta podczas zajść w dzielnicy Hamburga Schanzenviertel, trafiając go w hełm i nogę.

Podczas szczytu G20 7 i 8 lipca w Hamburgu doszło do starć sił porządkowych z uczestnikami skrajnie lewicowego „czarnego bloku” oraz innymi ekstremistami. Rannych zostało blisko 500 funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa. Uczestnicy burd zdemolowali i obrabowali wiele sklepów. Protestujący zarzucają policji brutalne traktowanie.

źródło:

Zobacz więcej