RAPORT

Pogarda

„Nie sądzę, żeby liderom KOD chodziło o uczczenie »Solidarności«”

Najnowsze

Popularne

– Ubolewam nad tym, że pojawiły się w Polsce środowiska, które dążą tylko do tego, aby zakłócić uroczystości i prowokować ich uczestników – powiedział w środę w programie „Gość poranka” TVP Info wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Jarosław Sellin. KOD zgłosił w gdańskim ratuszu na 31 sierpnia, w 37. rocznicę podpisania Porozumień Sierpniowych, całodobowe zgromadzenie na pl. Solidarności.

„Solidarność” zorganizuje w Gdańsku rocznicowe uroczystości. To reakcja na działania KOD

„Solidarność” w reakcji na działania Komitetu Obrony Demokracji zorganizuje w Gdańsku duże uroczystości 37. rocznicy podpisania Porozumień...

zobacz więcej

31 sierpnia Zarząd Regionu Gdańskiego NSZZ „S” po mszy w Bazylice św. Brygidy (o godz. 17.00) wyruszy marsz na pl. Solidarności pod historyczną bramę nr 2 Stoczni Gdańskiej, gdzie złożone zostaną kwiaty. Tego samego dnia o godz. 19.00 pomorski KOD organizuje na pl. Solidarności pod Pomnikiem Poległych Stoczniowców wiec, w którym mają wziąć udział m.in. pierwszy przywódca „S” Lech Wałęsa oraz dawny działacz „S” Władysław Frasyniuk.

– Jestem z Gdańska. Gdy wybuchły wydarzenia sierpniowe miałem 17 lat. Byłem pod bramą Stoczni Gdańskiej, a potem jako licealista, który śpiewał w chórze, brałem udział w odsłonięciu Pomnika Poległych Stoczniowców 1970. To jest miejsce uświęcone i zdarzeniami historycznymi, i tą tragedią, która miała miejsce w grudniu 1970 r. – powiedział Jarosław Sellin.


Ubolewał, że pojawiły się w Polsce środowiska, które dążą tylko do tego, aby zakłócić uroczystości i prowokować ich uczestników.

– Ubolewam nad tym, że pojawiły się w Polsce środowiska polityczne, nawet konkretnie zorganizowane, mam na myśli Komitet Obrony Demokracji i taką organizację, która nazywa się Obywatele RP, które właściwie bez przerwy szukają okazji do jakiejś awantury czy zadymy. Próbują zakłócać innym spokojne i godne obchodzenie różnego rodzaju wydarzeń, rocznic czy świąt – zaznaczył.

Jak dodał, przypomina sobie liderów KOD, którzy przyszli na pogrzeb „Inki” i „Zagończyka” w Bazylice Mariackiej w Gdańsku i potem się okazało, że nie bardzo wiedzą, czyj to pochówek. – Nie potrafili nawet wymienić ich nazwisk – zaznaczył Sellin. Jego zdaniem było to obliczone tylko na to, aby sprowokować uczestników tej uroczystości.

Historyk IPN o „Solidarności”: potrzebny jest jeden dobry film na ten temat

– Myślę, że „Solidarność” potrzebuje jednego dobrego filmu na swój temat. Proszę spojrzeć na sprawę pułkownika Ryszarda Kuklińskiego, wszelkie...

zobacz więcej

Uroczystości przy bramie Stoczni Gdańskiej

– Teraz dowiadujemy się, że działacze KOD zarezerwowali sobie – za zgodą niestety władz miasta Gdańska – plac w okolicach bramy nr 2 Stoczni Gdańskiej i Pomnika Poległych Stoczniowców na swoje wydarzenie polityczne, rzekomo mające upamiętniać 37. rocznicę podpisania Porozumień Sierpniowych – powiedział wiceminister Jarosław Sellin.

Zaznaczył, że jest to miejsce, w którym uroczystości organizuje przede wszystkim związek zawodowy „Solidarność”, zarówno pod pomnikiem, jak i bramą.

– Organizacja, w marszach której uczestniczą byli funkcjonariusze SB, czy oficerowie Wojska Polskiego, którzy pacyfikowali tychże stoczniowców w czasie stanu wojennego i są właściwie z tego dumni, że nic wielkiego się nie stało, postanawia w tym miejscu urządzać wiec polityczny. Jest to oczywiście obliczone za zadymę. Mam nadzieję, że nic dramatycznego się nie wydarzy – dodał.

Jarosław Sellin nie sądzi, by liderom KOD chodziło o uczczenie „Solidarności”. – Im chodzi tylko o wywołanie zamieszania – podkreślił.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej