Wojsko niemieckie zastrzeliło 7 górników, 2 kobiety i dziecko. To wtedy Śląsk zawrzał

Stanisław Krzyżowski (pierwszy od prawej) we wrześniu 1919 w Dziedzicach, po akcji inicjującej I powstanie śląskie (fot. Wikipedia/AASK)

98 lat temu, w nocy z 16 na 17 sierpnia 1919 r., wybuchło I powstanie śląskie, które objęło tereny powiatów rybnickiego i pszczyńskiego oraz część okręgu przemysłowego. Ten spontaniczny zryw polskiej ludności upadł po 10 dniach, przygotowując jednak grunt do dwóch kolejnych powstań w następnych latach.

Mija 95 lat od plebiscytu na Górnym Śląsku

95 lat temu - 20 marca 1921 r. - odbył się plebiscyt, który miał rozstrzygnąć o podziale pruskiego przed I wojną światową Górnego Śląska pomiędzy...

zobacz więcej

Bezpośrednią przyczyną wybuchu powstania była masakra górników z kopalni „Mysłowice”, którzy domagali się zaległych wypłat. Kiedy 15 sierpnia 1919 r. tłum wtargnął przez bramę, niemieckie wojsko otworzyło ogień. Zginęło wtedy siedmiu górników, dwie kobiety i trzynastoletni chłopiec.

Na Śląsku wrzało jednak wcześniej. W maju na konferencji w Wersalu zadecydowano, że o przynależności atrakcyjnych gospodarczo terenów Śląska przesądzi plebiscyt.

Wobec trudności gospodarczych w regionie pracę przerwało 40 kopalń. Górnicy nie otrzymywali pensji, więc zdecydowali się na strajk generalny. Dzień po masakrze mieszkańcy śląskich miast zaczęli atakować posterunki Grenschutzu – niemieckiej straży granicznej. Opanowali m.in. Tychy, Radzionków, Piekary i część Katowic, w tym dworzec kolejowy w Katowicach-Ligocie. Niemcom udało się wkrótce odbić te punkty. Wobec przewagi wroga, 24 sierpnia dowódcy powstania wstrzymali walki. 26 sierpnia, wobec braku pomocy ze strony państwa polskiego i koalicji, walka mieszkańców Śląska dobiegła końca. Nieprzygotowane organizacyjnie powstanie nie zakończyło się sukcesem politycznym, zwróciło jednak uwagę międzynarodowej społeczności na sprawę Śląska. Pod jej naciskiem Niemcy ogłosili amnestię dla uczestników powstania.

źródło:

Zobacz więcej