RAPORT:

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Włosi badają próbki po ekshumacjach smoleńskich. Pieniądze tylko na odczynniki

Specjaliści z europejskich laboratoriów badają próbki pobrane podczas ekshumacji ofiar katastrofy smoleńskiej (fot. REUTERS/Sergei Karpukhin)
Specjaliści z europejskich laboratoriów badają próbki pobrane podczas ekshumacji ofiar katastrofy smoleńskiej (fot. REUTERS/Sergei Karpukhin)

Prokuratura Krajowa podjęła współpracę z czterema renomowanymi laboratoriami kryminalistycznymi (dwoma na Wyspach Brytyjskich i po jednym w Hiszpanii i we Włoszech). Do dwóch z nich trafiły już próbki, w których poszukiwane są ślady materiałów wybuchowych – napisał tygodnik „Sieci”. Jego dziennikarze wybrali się do Laboratorium Kryminalistycznego Korpusu Karabinierów w Rzymie.

„Katastrofa smoleńska była zemstą Putina na Lechu Kaczyńskim”

– Katastrofa smoleńska była zemstą Władimira Putina na Lechu Kaczyńskim za jego zachowanie w konflikcie rosyjsko-gruzińskim w 2008 roku i postawę w...

zobacz więcej

Jak dodano, te analizy pomogą odpowiedzieć na jedno z podstawowych pytań w sprawie naszej narodowej tragedii i ukierunkować dalsze prace śledczych.

W najnowszym tygodniku „Sieci” Marek Pyza i Marcin Wikło opisują swoją wyprawę do Laboratorium Kryminalistycznego Korpusu Karabinierów w Rzymie, gdzie przeprowadzane są badania nad materiałem pozostałym po katastrofie smoleńskiej z 2010 r.

„W jednym z pomieszczeń sekcji chemicznej Laboratorium Kryminalistycznego Korpusu Karabinierów w Rzymie stoi niepozorna lodówka. To w niej znajduje się ok. 200 próbek, które strona polska już dostarczyła włoskim partnerom. To materiał pobrany po ekshumacjach wykonanych na zlecenie prokuratury od 2016 r.” – czytamy w tygodniku „Sieci”.

Zakończyły się obchody 88. miesięcznicy smoleńskiej

W Bazylice archikatedralnej św. Jana Chrzciciela w Warszawie rozpoczęła się msza św. w intencji ofiar katastrofy smoleńskiej.

zobacz więcej

„Zaszczyt, żeby pomóc w tak ważnej sprawie”

Jak informuje tygodnik, polska prokuratura nawiązała współpracę właśnie z tym laboratorium, bo doświadczenie, jakie Włosi zyskali w badaniu zamachów bombowych, sytuuje ich w światowej czołówce. „Jeszcze kilka lat temu mafijne porachunki były często załatwiane za pomocą materiałów wybuchowych" – napisano.

– Nie będziemy obciążać strony polskiej kosztami pracy karabinierów i użycia maszyn. Prokuratura zwróci nam jedynie koszt odczynników – mówi płk Adolfo Gregori, szef sekcji chemicznej RaCIS, cytowany w „Sieci”.

„Inni pracownicy laboratorium mówią, że to dla nich zaszczyt, gdy mogą pomóc w tak ważnej dla Polaków sprawie. To powinno uciąć domysły nieżyczliwych dziennikarzy w Polsce, którzy z przedziwną pasją dopytują o koszty współpracy” – czytamy.

„W trumnie były szczątki 8 osób”. Łzy na konferencji wdowy po admirale Karwecie

Mariola Karweta, wdowa po zmarłym w katastrofie w Smoleńsku admirale Andrzeju Karwecie, w emocjonalnych słowach przedstawiła wyniki ekshumacji...

zobacz więcej

Szokująca prawda

Jak dodano, te analizy pomogą odpowiedzieć na jedno z podstawowych pytań w sprawie.

Tygodnik podał, że podczas wizyty w laboratorium na jaw wyszła szokująca prawda na temat metod stosowanych w polskim Centralnym Laboratorium Kryminalistycznym Policji. Już samo wstępne założenie było kuriozalne. „CLKP uznało bowiem, że aby stwierdzić, iż w danej próbce znajduje się ślad materiału wybuchowego, musi to wykazać każda z czterech metod, jakie zastosowano przy tej analizie ( jeśli trzy dałyby wynik pozytywny, a tylko jedna negatywny – nie można byłoby stwierdzić obecności trotylu, nitrogliceryny czy pentrytu). Gdy relacjonujemy takie założenia naszym włoskim rozmówcom, ci robią wielkie oczy” – napisano.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej