„W wakacje dołączam do prac polowych i jest to dla mnie najlepszy relaks”

Abp Głódź: od dzieciństwa pracowałem na roli (fot. PAP/Dominik Kulaszewicz)

– Co roku biorę udział w żniwach w rodzinnym gospodarstwie w Bobrówce – opowiada KAI abp Sławoj Leszek Głódź. Metropolita gdański zakłada wówczas robocze ubranie, siada za sterami kombajnu i pracuje wraz z rolnikami. Przypomina, że „żniwa mają wymiar ewangeliczny” i błogosławi z tej okazji wszystkim polskim rolnikom.

Abp Głódź o „Klątwie”: to nihilistyczny atak na Polskę

- Ten bluźnierczy i nihilistyczny atak wymierzony został w polską wspólnotę wiary, wartości, które Polskę stanowią – powiedział abp Sławój Leszek...

zobacz więcej

– W wakacje, kiedy jadę do Bobrówki, to dołączam do prac polowych i jest to dla mnie najlepszy relaks – wyznaje. Wyjątkiem od tego zwyczaju był tylko rok ubiegły, bo akurat w czasie żniw wypadły Światowe Dni Młodzieży w Krakowie, z udziałem Ojca Świętego.

Abp Głodź opowiada, że w tym roku, kiedy na dwa dni udało mu się wpaść do rodzinnego gospodarstwa, kombajn był nieco lepszy niż poprzednio – miał kabinę z klimatyzacją. – Ale przez to nie było ani kurzu, ani silnego zapachu zboża, który tak bardzo lubię – przyznaje.

– Moja wieś, Bobrówka na Podlasiu – wyjaśnia – to dla mnie nie tylko miejsce urodzenia, ale – tak jak mówił Adam Bień – ja się tu stałem. Stąd wyniosłem zręby mojej tożsamości, kultury i sposobu życia. Znam tych ludzi i znam tę ciężką pracę. Od dzieciństwa, razem z całą rodziną, pracowałem na roli. A na pierwszy obóz wypoczynkowy wyjechałem dopiero w trzeciej klasie liceum.

Jak mówi abp Głodź, że ma uprawnienia do prowadzenia kombajnu, licencję i certyfikat. Wyjaśnia, że wbrew pozorom prowadzenie tej maszyny rolniczej to ciężka praca, ponieważ jest skomplikowana: jest tu i młocarnia, i kosiarka, i wiele innych elementów. Trzeba wiedzieć, kiedy co należy włączyć. – A bywa, że kombajn się zatyka i trzeba natychmiast zejść na dół i na polu umieć odkręcić odpowiednie części a potem to wszystko złożyć – opowiada metropolita.

– Solidaryzuję się ze wszystkimi rolnikami. Szanuję ich ciężką pracę – podkreśla abp Głódź. – Pozdrawiam rolników i wszystkim im błogosławię. Niech św. Izydor, patron rolników, ma ich w opiece – dodaje.

źródło:
Zobacz więcej