Echa publikacji taśm Sikorskiego. „Litwa i Polska mają współpracować jak równi partnerzy”

aktualizacja: 13:50 wyślijdrukuj
fot
Prezydent Litwy Dalia Grybauskaite (fot. REUTERS/Tony Gentile)

– Współpraca Litwy i Polski ma przebiegać na zasadach równego partnerstwa – oznajmiła prezydent Litwy Dalia Grybauskaite w reakcji na ujawnione rozmowy byłego szefa PKN Orlen Jacka Krawca z byłym szefem MSZ Radosławem Sikorskim. Dotyczyła m.in. utrudniania na Litwie działalności orlenowskiej rafinerii w Możejkach oraz jej ewentualnej sprzedaży.

– Współpraca bilateralna, niezależnie od wielkości państwa, powinna być równoprawna – powiedziała Grybauskaite, którą we wtorek cytuje agencja BNS. Prezydent wskazała, że Litwa w kontaktach z Polską „usiłuje zachować serdeczne i konstruktywne stosunki” i tego też oczekuje od Warszawy. – Żądania kupienia przyjaźni Litwy są nie do przyjęcia – dodała.

Minister spraw zagranicznych Litwy Linas Linkeviczius we wtorkowym wywiadzie dla rozgłośni Żiniu Radijas powiedział, że lekceważenie Litwy w ujawnionych nagraniach jest ostrzeżeniem dla innych polskich polityków.– Ujawnione nagrania są poważnym ostrzeżeniem dla tych, którzy sądzą, że relacje pomiędzy państwami mogą być uzależnione od wielkości państwa – oświadczył.

Linkeviczius wskazał, że „smutne jest, iż ówczesne władze (Polski) i niektórzy przedstawiciele obecnych władz – nie chciałbym tego uogólniać – miały do Litwy nieszczery stosunek”. Jest szefem litewskiej dyplomacji drugą kadencję i przyznał, że przed kilkoma laty we współpracy z niektórymi polskimi politykami odczuwało się „podwójne dno i nieszczerość”.

Media litewskie informując o ujawnionych rozmowach Jacka Krawca z Radosławem Sikorskim, a dotyczących rafinerii w Możejkach, koncentrują się na słowach byłego szefa MSZ: – Ja chcę wychować Litwinów, żeby zrozumieli, że sr**ie na Polskę nie jest za darmo.

Wybrane dla Ciebie