TYLKO U NAS

Radosław Sikorski chciał wejścia do polskiej rafinerii Igora Sieczyna - człowieka Putina i FSB. NOWE NAGRANIA

aktualizacja: 09:56 wyślijdrukuj
(fot. arch.PAP/ITAR-TASS/Igor Zarembo/Tytus Żmijewski/Marcin Obara)

Kolejny fragment rozmowy nagranej w restauracji „Sowa i Przyjaciele”. Ówczesny prezes Orlenu Jacek Krawiec rozmawia z Radosławem Sikorskim, wówczas ministrem spraw zagranicznych. Tematem rozmowy jest należąca do Orlenu rafineria, znajdująca się w Możejkach na Litwie. Krawiec mówi Sikorskiemu, że rafinerię chce kupić Igor Sieczyn, człowiek Putina i FSB. Jego spółka Rosnieft została objęta amerykańskimi sankcjami po rosyjskiej agresji na Ukrainę.

W pewnym momencie Jacek Krawiec mówi, że jest jeden kupiec na Możejki. Ma nim być Igor Sieczyn, który już jako wicepremier Rosji miał zakusy na kupno rafinerii. Po rosyjskiej agresji na Ukrainę spółka Igora Sieczyna, Rosnieft, została objęta amerykańskimi sankcjami.

Sieczyn jest w putinowskim systemie politycznym jednym z rozgrywających, nieformalnym liderem frakcji „siłowików” - przedstawicieli dawnej i obecnej bezpieki, wojskowych i sektora zbrojeniowego. Frakcja ta, jak się uważa, odpowiada za agresywną ekspansję zagraniczną Rosji.

Podczas rozmowy w restauracji „Sowa i Przyjaciele”  Radosław Sikorski daje wskazówki prezesowi Orlenu, jak ma postępować w tej sytuacji. Poniżej cały zapis rozmowy.

STENOGRAM

JACEK KRAWIEC: Dzisiaj taką notatkę czytałem, że to jest jedna wielka ściema na tej Litwie.

RADOSŁAW SIKORSKI
: Złodzieje, przecież to są oszuści.

JACEK KRAWIEC
: Zastanawiam się, byłem dzisiaj w Skarbie co tam zrobić, żeby jeszcze im bardziej na nosie zagrać.

RADOSŁAW SIKORSKI
: A te obowiązkowe zapasy?
JACEK KRAWIEC: To jest znowu pod górę dla nas, bo możliwość utrzymywania za granicą, no to jest przeciwko nam. Wszystko jest przeciwko nam, co tam robią, niestety

RADOSŁAW SIKORSKI: Jakieś certyfikaty, zielone, tak?

JACEK KRAWIEC: Tam jest wszystko…

RADOSŁAW SIKORSKI: Skur***ny.

JACEK KRAWIEC
: …każda decyzja i to niby Zagwolski (?), ten z mniejszości polskiej, ten minister to jest na pasku pani prezydent i chodzi tak jak…

RADOSŁAW SIKORSKI
: To jest człowiek [Czesława] Okińczyca, tego polskiego….

JACEK KRAWIEC
: No wiem, wiem, ten Okińczyc.

RADOSŁAW SIKORSKI
: Czyli wszystko wiesz.

JACEK KRAWIEC: Tak, tak…

RADOSŁAW SIKORSKI: Ja mogę nacisnąć na nich, bo to jest, przecież my finansujemy, w pewnych wiesz. My możemy dmuchnąć. Wiesz, polska partia klub rządzi [w koalicji], a na złość robi polskiej firmie.

JACEK KRAWIEC: Ewidentnie.

RADOSŁAW SIKORSKI: Siulam taki interes. Ja chcę wychować Litwinów, żeby zrozumieli, że sr**ie na Polskę nie jest za darmo.
JACEK KRAWIEC: Kupić tego nikt nie chce.

RADOSŁAW SIKORSKI: …jak dwóch facetów ucieka, wiesz, niedźwiedź się pojawia. Jeden mówi do drugiego: Słuchaj, zginiemy, bo żaden z nas nie biegnie tak szybko jak niedźwiedź. Tamten drugi mówi: Nie, ale ja biegnę szybciej od ciebie.(śmiech)

JACEK KRAWIEC: Dokładnie, bo ostatniego wpier***i. (śmiech)

RADOSŁAW SIKORSKI: Musisz skalkulować, wiesz, czy ciebie to bardziej dotknie czy ich. Jeżeli ich dotknie znacznie bardziej, to… rozumiesz. Bojkot, jak Ruscy zrobili Ukraińcom, to przecież ich to też kosztowało.
JACEK KRAWIEC: Jeszcze omawiałem ten wariant, który... Kiedyś go nie kupiłem, jak mi powiedziałeś pierwszy raz. Z Kulczykiem w roli głównej.

RADOSŁAW SIKORSKI: Ja wiem, że oni zrobili research i się czują bardzo pewni siebie, bo z tego researchu im wyszło, że takich rafinerii do demontażu jest w Europie kilka i że tobie by się nie opłacało. Tak oni twierdzą, taki se research zrobili. Ale wiesz, sprawdź to.

JACEK KRAWIEC: Nie zaszkodzi, żeby on powiedział. Ja się z nim widzę w przyszłym tygodniu, więc mu powiem…

RADOSŁAW SIKORSKI: To byłby taki strzał. Dla Polski to byłoby genia… jak ty byś mógł na tym, oczywiście byś stracił, ale to naprawdę by ich kur**a nauczyło wreszcie.

JACEK KRAWIEC: Znaczy on tego nie zrobi, tak między nami, bo nie jest zainteresowany tym. Natomiast może to powiedzieć.

RADOSŁAW SIKORSKI
: To są cwaniaki. Oni wiesz, to jest mały kraik i ich przewaga nad nami jest, że oni pilnują absolutnie tylko tego, gdzie mają interes, a tu mają interes i mają to zreserczowane.

JACEK KRAWIEC: No tak… To co, nie ruszać tego?

RADOSŁAW SIKORSKI: Wiesz, groźby mają to do siebie, że trzeba mieć zdolność do ich wypełnienia.

JACEK KRAWIEC: No tak… Nie, tutaj nie ma ciągu dalszego, bo ja z nim rozmawiałem na ten temat i on powiedział, że to nie ma sensu.

RADOSŁAW SIKORSKI: Chyba, żebyś chciał zacząć jakieś ruchy…
JACEK KRAWIEC: Ruchów nie zacznę, dopóki mi się nie zgłosi… Kupiec jest jeden na Możejki. To jest [Igor] Sieczyn, który jeszcze jak był wicepremierem Rosji chciał te Możejki kupić. Tylko wtedy się wydarzył Smoleńsk, na rok się zawiesiły rozmowy. Po wznowieniu rozmów oni już kupili se rafinerię w Niemczech i we Włoszech i mieli w du** Możejki. Teraz, odkąd jest w Rosniefcie, a jest chyba półtora roku, nie podniósł tematu. Więc tak jakby w ogóle nie byli zainteresowani. Ja się z nim umawiam na marzec w Moskwie, chciał żebym do Soczi przyjechał, ale nie chciało mi się tam za bardzo telepać. Mogę wybadać po raz kolejny, ale to jest takie trochę, wiesz, przychodzenie kur**a, pomóżcie mi. No bo co ja go będę pytał, czy on chce…

RADOSŁAW SIKORSKI: A jakbyś go wpuścił na mniejszościowego?

JACEK KRAWIEC: Oni zawsze mówili, że większościowy, tak? I wtedy odblokują rurę. Jeszcze za starych rozmów, bo teraz to wiesz, ja myślę, że oni nie są zainteresowani niczym. Oni znowu w basenie Morza Bałtyckiego zwiększyli moce przerobowe jednej rafinerii o pięć milionów ton. Oni mają w du**ie, oni zarżną Możejki.

RADOSŁAW SIKORSKI
: Czyli genialna strategiczna decyzja Wielkiego Prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

JACEK KRAWIEC
: No tak, ale on jak ja mu mówiłem, jak byłem już w Orlenie, a on jeszcze żył, jak mu mówiłem, że to był błąd i w ogóle, to się…

RADOSŁAW SIKORSKI
: Ale trzy głosy w Radzie Europejskiej i widzimy jak Litwa kur**a z nami na dobre i na złe. Są tacy głupi ludzie. A prawda jest taka, że my naszą dobrą gotówkę wysłaliśmy, którą oni trzymają jako zakładnika

JACEK KRAWIEC: Absolutnie. Co pan poleci nam do jedzenia?

Wybrane dla Ciebie