„Musisz zostać prezydentem”. „Dostanę kopa w d… i oskarżenia tych skurw**ów”

Kolejny fragment rozmowy nagranej w restauracji „Sowa i Przyjaciele” w lutym 2014 roku. Ówczesny prezes Orlenu Jan Krawiec zachęca w nim Radosława Sikorskiego, wówczas ministra spraw zagranicznych, by kandydował na prezydenta Polski. Ten zaś obawia się, że wówczas w PO powstanie przeciwko niemu front zwolenników Donalda Tuska.

„Musiał być jakoś bardzo mocno zmotywowany, żeby tego nie wpisać”

W niepublikowanym dotąd nagraniu rozmowy między ówczesnym szefem dyplomacji Radosławem Sikorskim i prezesem Orlenu - Jackiem Krawcem - słyszymy...

zobacz więcej

– Wiesz, ty musisz jeszcze k***a jakieś cele osiągnąć, a nie tam… – mówi Krawiec. – Stary, dostanę kopa w d***ę i oskarżenia tych skur***ynów – odpowiada Sikorski. Szef Orlenu zachęca jednak nadal: – Kiedy się kończy kadencja Parlamentu Europejskiego, za cztery lata? 2014-2018? No… akurat k***a, zrobisz Ashton i wrócisz na prezydenta.

– A Donald? – pyta szef MSZ, nawiązując do prezydenckich ambicji ówczesnego lidera PO i premiera, w którego rządzie był ministrem. – Donaldowi się coś się wymyśli – śmieje się Krawiec. – Chcesz mnie zniszczyć… – kończy wątek Sikorski.

Następnie rozmowa schodzi na Orlen i pozycję, jaką ma firma na rynku, a w niej – sam Krawiec.

– A Litwinom się nie daj – mówi Sikorski. Orlen kupił na Litwie rafinerię Możejki, jednak tamtejsza kolej Lietuvos Geleżinkeliai (LG) wprowadziła wobec polskiej firmy drakońskie stawki taryfowe. Orlen Lietuva latami płacił za transport więcej niż konkurenci z innych krajów. A w 2008 r. zdemontowano 19 km torów w kierunku łotewskiego miasta Renge, przez co spółka była zmuszona do transportu swych produktów dłuższą, liczącą 150 km drogą kolejową. W grudniu 2014 r. – Nie dam się. To ch**e są. Ja pogadam z tym Kulczykiem, żeby nawet jakiegoś tam bąka puścił, bo to nie zaszkodzi – odpowiedział Krawiec. – I dwa, zbudować swoją frakcję w parlamencie, swoją wiesz, grupę ¬ – podpowiada mu Sikorski.

Szef Orlenu liczy, że minister i wpływowy polityk PO mu pomoże. Umawiają się na współpracę. – A to mi musisz pomóc, bo to jest wiesz… Nie moje to jest podwórko… – zwraca się do niego. – A to bardzo chętnie, bardzo chętnie. Twoja forsa, moje wpływy polityczne i odjazd – potwierdza Sikorski. – To jedziemy – zachęca Krawiec.

Obaj umawiają się przy tym, że zniszczą innego polityka. Na nagraniu nie słychać dobrze nazwiska, ale najprawdopodobniej chodzi o Konrada Niklewicza, wiceministra rozwoju regionalnego. – A tego N(…) to chyba by trzeba jakoś skasować – mówi Sikorski. – Myślę, że tak, bo jest mega wrogi – przytakuje Krawiec.

Orlen Lietuva w grudniu 2014 r. złożyła w sądzie arbitrażowym w Wilnie wniosek o wszczęcie postępowania przeciw LG. Spór zakończył się dopiero w 2017 r. podpisaniem umowy partnerskiej.

źródło:
Zobacz więcej