RAPORT

Prorosyjska era Tuska

Przesłuchanie Donalda Tuska w prokuraturze. Zeznawał w sprawie Smoleńska

Najnowsze

Popularne

Donald Tusk po ponad ośmiu godzinach opuścił gmach Prokuratury Krajowej, gdzie zeznawał w czwartek w charakterze świadka w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości przy sekcjach zwłok ofiar katastrofy smoleńskiej. – Nie mam się czego bać, pan prezes Kaczyński mnie nie przestraszy – stwierdził po wyjściu z prokuratury były premier.

Donald Tusk wezwany na 3 sierpnia do Prokuratury Krajowej

– Były premier, a obecnie szef Rady Europejskiej, Donald Tusk został wezwany na 3 sierpnia na przesłuchanie do Prokuratury Krajowej – powiedział...

zobacz więcej

Chodzi o śledztwo dotyczące niedopełnienia obowiązków w kwietniu 2010 r. przez funkcjonariuszy publicznych, w tym przez ówczesnych prokuratorów Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Miało ono polegać na nieuczestniczeniu w sekcji zwłok ofiar katastrofy smoleńskiej, a także – wbrew obowiązującym przepisom Kodeksu postępowania karnego – na nieprzeprowadzeniu sekcji bezpośrednio po przewiezieniu ofiar do Polski.

B. premier, szef Rady Europejskiej podziękował swoim zwolennikom, którzy czekali na niego przez gmachem prokuratury „za wsparcie”. – Ono bardzo dużo dla mnie znaczy, bo to nie są łatwe chwile, powtarzające się wielogodzinne przesłuchania – powiedział.

Dodał, że ze względów prawnych nie może mówić o tematach poruszonych podczas przesłuchania. – Chcę powiedzieć jedno. Nie mam się czego bać i prezes Kaczyński mnie nie przestraszy, niezależnie od tego w jak zaciekły sposób spróbuje mnie zaatakować – dodał. – Cały kontekst w tej sprawie ma charakter polityczny – skomentował przesłuchanie były premier.

– Nie mam nic do zarzucenia panom prokuratorom, którzy zadawali mi pytania i jestem ostatni, który chciałby podejrzewać kogoś o niecne intencje, natomiast cała ta atmosfera i działania ustrojowe, których jesteśmy ostatnio świadkami, nie pozostawiają wątpliwości, że w intencji dzisiaj rządzących wymiar sprawiedliwości ma służyć jako narzędzie przeciwko konkurentom, opozycji czy ludziom, których się nie lubi. Obawiam się, że należę do tego grona – mówił.

Donald Tusk zostanie przesłuchany przez prokuraturę. „Stawi się”

Szef Rady Europejskiej Donald Tusk stawi się w czwartek o godz. 10 w prokuraturze. Informacje te potwierdził w środę członek gabinetu szefa Rady...

zobacz więcej

Wraz z byłym premierem, szefem Rady Europejskiej na przesłuchanie stawił się jego adwokat Roman Giertych. Przyszli też politycy PO, m.in. poseł Michał Szczerba. Wchodząc na przesłuchanie szef RE skrytykował Jarosława Kaczyńskiego. – Marzy o wymiarze sprawiedliwości, który będzie dyspozycyjny – powiedział.

Tusk miał zeznawać w sprawie nieprawidłowości przy sekcjach zwłok ofiar katastrofy smoleńskiej już 5 lipca br. Powiadomił jednak prokuraturę, że z powodu obowiązków służbowych nie może się stawić. Przesłuchanie więc przesunięto na inny termin. Prokuratura Krajowa nie ujawnia szczegółów postępowania. Jest to jedno z ośmiu śledztw prowadzonych przez zespół prokuratorów wyjaśniających okoliczności katastrofy smoleńskiej.

W związku z przesłuchaniem b. premiera, jego zwolennicy zgromadzili się na ul. Rakowieckiej. Zapowiedzieli „Wielki Spacer” wsparcia w okolicach prokuratury. Do planowanej akcji odniósł się w sobotę sam Tusk. Na Twitterze napisał: „Dzięki za wsparcie, ale #WielkiSpacer będzie długi. Zachowajcie siły. Jesteście przyszłością – nie bierzcie na siebie ciężarów przeszłości”.

W czwartek na jego widok skandowali „Donald Tusk!”, mają też transparent z napisem „Witamy prezydenta Europy”. Pojawili się również przeciwnicy Tuska z transparentem „Współwinni zbrodni wciąż żyją bezkarnie. Mord. Smoleńsk 2010”.

Michał Tusk zeznawał w prokuraturze. Pytali go o zarobki

Michał Tusk nie wie, dlaczego potraktowano go wyjątkowo, przelewając mu wynagrodzenie po upadku linii lotniczych OLT – czytamy w środowej...

zobacz więcej

Idąc do prokuratury, w rozmowie z dziennikarzami szef RE tłumaczył, dlaczego nie zachęcał swoich zwolenników do przyjścia pod budynek prokuratury: – Będę przesłuchiwany w sprawie smoleńskiej i myślę, że to jest sprawa, z którą muszę się uporać. Ja to muszę wziąć na swoje barki. I nie chciałbym, aby wszyscy ci, którzy protestowali w sprawach sądów i demokracji, nie brali tych ciężarów, które ja muszę brać na siebie.

Tusk: prezes PiS marzy o dyspozycyjnej prokuraturze

Odniósł się też do wypowiedzi prezesa PiS, że Tusk „ma się czego obawiać; to jest jedna sprawa, są inne”. – To potwierdza obawy bardzo wielu ludzi, że Jarosław Kaczyński marzy o takim wymiarze sprawiedliwości, który będzie wobec niego dyspozycyjny – powiedział przewodniczący Rady Europejskiej.

Skrytykował też zmiany w sądownictwie, podkreślając, że kluczową sprawą powinna być nienależność systemu sprawiedliwości. – Te reformy, jeśli tego słowa można użyć, są niepokojące nie ze względu na moje osobiste bezpieczeństwo, chociaż być może konsekwencją tych zmian będzie także dyspozycyjność organów ścigania i wymiaru sprawiedliwości – stwierdził. – To jest sprawa ważna nie dla mnie, tylko 38 milionów polskich obywateli. Natomiast, to co słyszeliśmy z mównicy sejmowej od Jarosława Kaczyńskiego, w tym gniewie i furii, wskazuje przynajmniej na jednoznaczne intencje w tej sprawie, więc tutaj nie mam wątpliwości – dodał.

Tusk ponownie wezwany na przesłuchanie. Sprawa dotyczy Smoleńska

Prokuratorzy z zespołu wyjaśniającego katastrofę smoleńską wezwali byłego premiera Donalda Tuska na przesłuchanie w jednym ze śledztw.

zobacz więcej

PO: wezwanie Tuska to forma szykan

Wezwanie przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska do prokuratury, ma charakter polityczny; to forma represji politycznych i szykan – ocenili w czwartek politycy PO.

– Chodzi o taką próbę poniżenia go – powiedział w czwartek poseł i b. szef MON Tomasz Siemoniak w TOK FM. Odnosząc się do zapowiadanego „Wielkiego Spaceru” organizowanego przez zwolenników b. premiera dodał, że ludzie w ten sposób pokazują Tuskowi sympatię i sprzeciw wobec „absurdalnego wzywania go do prokuratury” w różnych sprawach.

Poseł PO Tomasz Lenz w radiowej Jedynce nawiązał do wpisu Tuska na Twitterze dziękującego za wsparcie. – Jeżeli ktoś przyjdzie na ten spacer, jest to jego decyzja. Nie ma natomiast akcji, która by popularyzowała to wydarzenie – zapewnił. – Tusk mówił o tym, żeby patrzeć, jak Polska będzie wyglądała w przyszłości, jakie są wyzwania, natomiast w sprawie przeszłości, w sprawie smoleńskiej należy sprawę wyjaśnić. Ona nie może rzutować na to, jak będziemy rozmawiali o Polsce i jaka będzie ona w przyszłości – odniósł się do przesłuchania b. premiera.

Z kolei poseł PO Michał Szczerba w TVN24 ocenił, że wezwanie Tuska do prokuratury to forma „represji politycznych i szykan”.

Ewa Kopacz już przesłuchana

Śledztwo, w którym przesłuchiwany jest Donald Tusk, dotyczy niedopełnienia w kwietniu 2010 roku obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych, w tym ówczesnych prokuratorów Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Zarzuca się im nieuczestniczenie na terenie Federacji Rosyjskiej w sekcjach 95 ofiar katastrofy smoleńskiej. Funkcjonariusze mieli też nie wnioskować o dopuszczenie do tych sekcji. W tej sprawie przesłuchano już kilkudziesięciu świadków, m.in. ówczesną minister zdrowia Ewę Kopacz, ówczesnego ministra sprawiedliwości Krzysztofa Kwiatkowskiego, b. ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego, b. naczelnego prokuratora wojskowego Krzysztofa Parulskiego i b. prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta.

Wyniki ekshumacji

W ubiegłym tygodniu PK poinformowała, że znane są już wyniki badań genetycznych 32 z 33 ofiar katastrofy smoleńskiej, które dotąd ekshumowano na jej polecenie, począwszy od listopada ubiegłego roku. W 13 przypadkach znaleziono w trumnach części ciał innych osób, ujawniono też zamianę dwóch ciał. W czerwcu PK podała, że nieprawidłowości stwierdzono m.in. w trumnie prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

„Zaniechanie sekcji ofiar katastrofy smoleńskiej bezpośrednio po przewiezieniu ich ciał do Polski, wbrew obowiązującym w Polsce przepisom kodeksu postępowania karnego, doprowadziło do szeregu błędów ujawnionych w trakcie prowadzonych obecnie ekshumacji. Nieprawidłowości wykryto dotąd w ponad połowie przypadków. Polegały one głównie na zamianie ciał ofiar bądź umieszczeniu w jednej trumnie części ciał więcej niż jednej osoby, w skrajnym przypadku aż ośmiu” – podała PK.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej