DGP: Naczelny Sąd Administracyjny akceptuje skład Trybunału Konstytucyjnego

NSA uznał decyzję Sejmu obecnej kadencji o unieważnieniu wyboru trzech „platformerskich” sędziów TK za zgodną z prawem (fot. wikimedia commons/Adrian Grycuk)

„Naczelny Sąd Administracyjny uznał właśnie, że Sejm skutecznie unieważnił wybór 3 sędziów Trybunału Konstytucyjnego, od których prezydent nie przyjął ślubowania. Zrobił to w formie odpowiedzi na wniosek o udzielenie informacji publicznej” – napisał na Twitterze dziennikarz „Dziennika Gazety Prawnej” Patryk Słowik. Oznacza to, że NSA uznał decyzję Sejmu obecnej kadencji o unieważnieniu wyboru trzech „platformerskich” sędziów TK za zgodną z prawem.

Można sprawdzić, czy sędziowie są bogaci. Oświadczenia majątkowe w internecie

Domy, mieszkania, działki letniskowe, auta oraz kredyty (w tym i frankowe), biżuteria, a nawet fortepian czy basen – takie m.in. dane zawierają...

zobacz więcej

Jak pisze DGP – w sporze o zasiadających w Trybunale Konstytucyjnym trzech sędziów, których legalność wyboru podważa część opozycji – Prawo i Sprawiedliwość nieoczekiwanie zyskało w Naczelnym Sądzie Administracyjnym „ważnego sojusznika”.

W piśmie przesłanym do redakcji gazety rzeczniczka NSA przyznaje, że obecny Sejm skutecznie unieważnił wybór sędziów TK dokonany przez poprzednią większość sejmową.

Stanowisko NSA to wynik pytania dziennikarzy „DGP” o status prof. Romana Hausera (jednego z trzech wybranych na sędziego TK za rządów PO-PSL, prezydent nie przyjął od nich ślubowania), który pracuje w tej instytucji. W Naczelnym Sądzie Administracyjnym pełni obowiązki sędziowskie, wrócił do czynnego orzekania i otrzymuje z tego tytułu wynagrodzenie.

Nie ma paraliżu TK. W pierwszym półroczu wydał 49 orzeczeń

„Pogłoski o mojej śmierci były mocno przesadzone” – miał powiedzieć Mark Twain. To samo można powiedzieć o Trybunale Konstytucyjnym. Pomimo...

zobacz więcej

Formalnie sędzia TK nie może być jednocześnie sędzią NSA. Dlatego „DGP” zadała pytanie, czy zrzekł się oficjalnie stanowiska w Trybunale. W odpowiedzi Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że nie i wytłumaczył, dlaczego: bo unieważnienie wyboru Hausera na sędziego TK przez obecny Sejm uznaje za skuteczne.

„Sejm Rzeczpospolitej Polskiej uchwałą z dnia 25 listopada 2015 r. (M.P. poz 1131) stwierdził, że uchwała Sejmu RP z dnia 8 października 2015 r. w sprawie wyboru sędziego Trybunału Konstytucyjnego (dot. Romana Hausera), opublikowana w Monitorze Polskim z dnia 23 października 2015 r. poz. 1038 jest pozbawiona mocy prawnej”– wyjasniła sędzia Małgorzata Jaśkowska.

„Innymi słowy, sędziami TK nie są Roman Hauser, Andrzej Jakubecki i Krzysztof Ślebzak, wyłonieni głosami PO-PSL” – czytamy w „Dzienniku Gazecie Prawnej. Oznacza to, że miejsca te skutecznie zajęli wybrani przez nowy Sejm Mariusz Muszyński, Henryk Cioch i Lech Morawski (który zmarł 12 lipca br.).

Stanowisko NSA jest przełomową decyzją w tzw. sporze o TK, ponieważ odbiera z rąk polityków części opozycji prawo do nazywania 2 sędziów obecnego składu TK „dublerami”.

„Z pisma NSA można wyciągnąć również wniosek, że „skoro Sejm miał kompetencje do skutecznego unieważnienia swojej uchwały, to miał i prawo dokonać ponownego wyboru sędziów do trybunału – w miejsce tych, od których prezydent nie odebrał ślubowania. Tak więc w świetle stanowiska NSA o Mariuszu Muszyńskim, Henryku Ciochu i Lechu Morawskim nie powinno się mówić jako o sędziach dublerach” – podkreśliła gazeta.

Rodziny smoleńskie do PO: „Zrobiliście przez siedem lat tyle nieszczęścia, zamilczcie”

– Apelujemy w szczególności do polityków PO, o bardziej wstrzemięźliwe wypowiedzi – mówił w środę Grzegorz Januszko, którego córka zginęła w...

zobacz więcej

„Z faktami się nie dyskutuje”

Eksperci, z którymi rozmawiała „DGP”, byli zaskoczeni stanowiskiem NSA. Część była oburzona i zarzuciła sądowi „strusią politykę”. – To duże zaskoczenie. NSA w ten sposób legitymizuje wszystkie nielegalne działania, jakie Sejm podejmował w stosunku do TK – powiedział dr Ryszard Balicki, konstytucjonalista z Uniwersytetu Wrocławskiego.
Jendak prof. Marek Dobrowolski z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego zwrócił uwagę, że stanowisko NSA to głos organu niezależnego od polityków, który do tej pory nie opowiadał się po żadnej ze stron konfliktu.– To niezwykle ważna deklaracja. W ten sposób NSA daje kolejny argument do ręki tym, którzy od początku twierdzili, że działania w sprawie sędziów TK podejmowane przez obecny Sejm są jak najbardziej legalne – powiedział gazecie.
– Gdyby prof. Hauser po prostu zrzekł się stanowiska w TK, zanim wrócił do czynnego orzekania w NSA, to spór o sędziów znajdowałby się w tym samym miejscu, w którym tkwi od blisko dwóch lat. Tymczasem niewykonanie przez niego tej czynności oznacza, że zaakceptowano fakt, iż sędziami trybunału są ci, których wybrał obecny Sejm, a nie ci wskazani przez Sejm poprzedniej kadencji – powiedział gazecie, wskazując, że jego zdaniem jest to prawidłowe postrzeganie całej sytuacji. – Mamy pewne fakty, z którymi się po prostu nie dyskutuje – dodał.

źródło:
Zobacz więcej