RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Manifestacja przed domem Frasyniuka. „Chcę, by Polska była wolna od złych ludzi”

Protestujący przed domem Władysława Frasyniuka we Wrocławiu (fot. PAP/Maciej Kulczyński)
Protestujący przed domem Władysława Frasyniuka we Wrocławiu (fot. PAP/Maciej Kulczyński)

Kilka osób protestowało w niedzielę przed domem Władysława Frasyniuka w podwrocławskim Ramiszowie. Zarzucali Frasyniukowi „zdradę i nawoływanie do wojny domowej”. W obronie opozycjonisty z czasów PRL stanęli jego sąsiedzi.

„Dzisiaj Frasyniuk będzie utożsamiany ze szturchaniem policjantów”

– Cenię pana Frasyniuka i mierzi mnie to, że wiele osób młodych nie znając historii opluwa kogoś kto doprowadził do tego, że ci młodzi ludzie mogą...

zobacz więcej

Był kandydat na prezydenta Wrocławia Jarosław Bogusławski powiedział dziennikarzom, że przyszedł protestować, ponieważ „chce, by Polska była wolna od złych ludzi”. – Od takich ludzi jak Frasyniuk, Dutkiewicz czy Petru i cała plejada, która mieni się opozycją. Nie chcemy takich ludzi widzieć w kraju. Ludzi, którzy podpalają i prowokują zajścia. Prowokują w Polsce Majdan – mówił.

Jednym z organizatorów protestu był Piotr Rybak, który został prawomocnie skazany za spalenie kukły Żyda na wrocławskim Rynku. Nazwał on Frasyniuka „zdrajcą”, bo – jak wyjaśniał – „nawoływał do obalenia legalnie wybranej władzy, przeszkadzał w legalnie zorganizowanej demonstracji”.

Do protestujących wyszło około dziesięciu sąsiadów Frasyniuka. – Władysław Frasyniuk to bohater Solidarności. Ci ludzie, którzy tu protestują obrażają nas i jego, wyzywają nas od zdrajców i złodziej, nie będziemy tego tolerować – mówił jeden z sąsiadów.

Protestujący pod domem Frasyniuka krzyczeli „Raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę”, obrońcy Frasyniuka zaś „Faszyści, faszyści” oraz „wolne sądy”.

źródło:

Zobacz więcej