RAPORT

Wojna na Ukrainie

Protest przed domem Jarosława Kaczyńskiego. Przeciwnicy reformy sądownictwa kontra kluby „GP”

Choć parlament zakończył już prace nad reformą wymiaru sprawiedliwości, opozycja wciąż protestuje. W kilku miastach w Polsce odbyły się w sobotę wieczorem kolejne manifestacje przeciwko wprowadzanym zmianom w sądownictwie. Protestujący zgromadzili się m.in. przed domem Jarosława Kaczyńskiego w Warszawie. Na miejscu pojawiły się także kluby „Gazety Polskiej”, stanowczo niezgadzające się z tego rodzaju formami protestów.

Policja: demonstracje przebiegały bardzo spokojnie

– Polska i Europa środkowa jest terenem walki ideologicznej – ocenił w programie „Salon dziennikarski” ks. Henryk Jankowski, redaktor naczelny...

zobacz więcej

Podczas pikiety przed domem prezesa PiS nie było poważniejszych incydentów – poinformowała policja. Jeden z mężczyzn został przewieziony do komisariatu, gdzie został ukarany mandatem 200 zł za zakłócanie porządku. Mężczyzna mandat przyjął. W proteście wzięło udział kilkaset osób.

– Tylko kartka wyborcza zadecyduje, czy PiS odda władzę lub nie – powiedział Adam Borowski, opozycjonista z czasów PRL, a obecnie szef warszawskiego Klubu „Gazety Polskiej”. – Wyjdziemy bronić swojego rządu. Dzisiaj jesteśmy tu spontanicznie. Są ludzie, którzy cieszą się z tej zmiany. Ja na tę zmianę czekałem 28 lat - dodał.

Jak poinformował serwis niezależna.pl, podczas pikiety nie brakowało słownych utarczek pomiędzy sympatykami opozycji, a członkami Klubów „GP”.

Kilka tysięcy osób zgromadziło się też na Pl. Krasińskich w Warszawie na manifestacji sprzeciwu wobec reformy sądownictwa. Wznoszone były okrzyki m.in: „wolność, równość, demokracja”, „wolne sądy”, „wolne media”, „obalimy dyktaturę, wszyscy razem ręce w górę”.

Protesty miały też miejsce m.in. w Jeleniej Górze, Wrocławiu, Białymstoku i Lublinie.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej