„Wolne sądy!”. Masowe protesty opozycji w kilku miastach

W Warszawie i wielu innych miastach odbyły się protesty opozycji i jej zwolenników przeciwko przegłosowanej przez Sejm ustawie o Sądzie Najwyższym. Demonstracja przed Pałacem Prezydenckim rozpoczęła się w czwartek wieczorem od odczytania przez aktorkę Joannę Szczepkowską preambuły do konstytucji z 1997 roku.

„Agresja i frustracja elit III RP nie zatrzyma procesów naprawczych”

– Opozycja dziś krzyczy i tupie. Dlatego apeluję o rozsądek i odpowiedzialność. A państwa pragnę zapewnić, że oczekiwane przez was reformy wejdą w...

zobacz więcej

Przed Pałacem Prezydenckim postawione zostały barierki, które zabezpieczają policjanci. Wyłączone z ruchu jest Krakowskie Przedmieście; od strony pl. Trzech Krzyży został zablokowany także wjazd na Nowy Świat.

Manifestujący docierali pod Pałac Prezydencki od strony Nowego Światu, od pl. Piłsudskiego i pl. Zamkowego. Trzymają flagi Polski i UE, pojedyncze osoby przyniosły także flagi partyjne Nowoczesnej i PO. Skandują: „zjednoczona opozycja”, „chcemy weta!”, „wolne sądy!”.

Pod Pałac Prezydencki przyszli posłowie opozycji PO, PSL i Nowoczesnej, którzy opuścili odbywające się w tym czasie głosowania, w tym m.in. Grzegorz Schetyna i Władysław Kosiniak-Kamysz, a także Ryszard Petru. Jest również b. szef TK Andrzej Rzepliński oraz były I prezes Sądu Najwyższego Adam Strzembosz, który został powitany oklaskami.

Sejmowy spór o ustawę na temat SN nie wywołał wstrząsu na giełdzie

Spór o Sąd Najwyższy nie wywołał wstrząsu na polskim rynku. Również zachodni analitycy są dalecy od czarnowidztwa – czytamy w „Rzeczpospolitej”.

zobacz więcej

„Komuna chce wrócić do Polski”

– Dzisiaj, parę godzin temu w Sejmie widzieliśmy, że komuna chce wrócić, że komuna próbuje wrócić do Polski. Nie pozwolimy na to – mówił w trakcie protestu przed Pałacem Prezydenckim lider PO Grzegorz Schetyna.

– 235 posłów PiS głosowało za tym, żeby zdemolować niezawisłość polskich sądów, żeby zniszczyć polski Sąd Najwyższy. To jest hańba – dodał. Schetyna oświadczył też, że partie opozycyjne są razem i są silne, ponieważ czują wsparcie całej Polski.

– Cieszymy się, że jesteśmy razem z wami dzisiaj, jesteśmy silni waszą siłą, chociaż to trudny dzień – mówił Schetyna do manifestujących.

Przemówieniu Schetyny towarzyszyły skandowane przez zgromadzonych hasła: „zjednoczona opozycja”, „precz z komuną”, „tu jest Polska”, „cała Polska – dziękujemy”.

Apel do Prezydenta RP

O niepodpisywanie ustawy o Sądzie Najwyższym zaapelował do prezydenta Andrzeja Dudy były I prezes SN Adam Strzembosz podczas manifestacji przed Pałacem Prezydenckim. Jak mówił, ustawa wprowadza zbiorową odpowiedzialność, co ma „odpowiednie konotacje historyczne”.

– Nie jestem ikoną, jestem staruszkiem, który jeszcze się trzyma na nogach – rozpoczął swoje wystąpienie Strzembosz zapowiedziany jako „ikona”. Na te słowa tłum zareagował skandując: „Cześć i chwała bohaterom”.

– Zwróciłem się do pana prezydenta, by sobie rąk tą ustawą nie ubrudził, bo kiedyś powiedzą: podpisał ustawę wprowadzającą zbiorową odpowiedzialność, a to ma odpowiednie konotacje historyczne – podkreślił Strzembosz. – Czuję się tutaj o 26 lat młodszy – dodał.

– Nigdy nie przejawiałem odwagi wojskowej, troszkę zostało mi odwagi cywilnej. Jestem tutaj wśród państwa nie dlatego, bym chciał pełnić albo bym włączał się w działalność polityczną, jestem bezpartyjny od urodzenia – podkreślił Strzembosz. Jak mówił, są jednak takie chwile, kiedy nie można stać z boku.

Ziobro: nie będzie wyższych standardów w sądownictwie bez Izby Dyscyplinarnej w SN

– Nie będzie podniesienia standardów etycznych i moralnych w środowisku sędziowskim bez utworzenia Izby Dyscyplinarnej w Sądzie Najwyższym –...

zobacz więcej

Wezwanie do obrony

Sprzed Pałacu Prezydenckiego manifestujący przenieśli się przed Sejm, skąd część ruszyła w nocy pod gmach Sądu Najwyższego na pl. Krasińskich. Część pozostała na Wiejskiej. Do „obrony pod Sądem Najwyższym” wzywał demonstrantów Władysław Frasyniuk.

– W tym momencie musimy pokazać swoją dojrzałość polityczną; nie ma powodów, byśmy reklamowali ten gmach, byśmy udawali, że mamy parlament, który reprezentuje interesy obywatelek i obywateli, jest konieczność, aby stanąć w obronie sądów, w obronie sędziów. Idziemy pod sąd, by od jutra pilnować tej instytucji państwa prawa, od jutra bronimy państwa prawa pod Sądem Najwyższym – mówił Frasyniuk.

Część manifestujących, która pozostała pod Sejmem, usiadła pod barierkami okalającymi gmach parlamentu, trzymając się za ręce.

Około godz. 3.30 w nocy w piątek policja usunęła osoby siedzące i blokujące ul. Wiejską i Górnośląską. Podczas akcji funkcjonariuszy demonstranci skandowali: „Konstytucja”, „Wolne sądy!” oraz „Wolność, Równość, Demokracja”.

Wcześniej kilkanaście osób próbowało zablokować wyjazd radiowozu, w którym był rzecznik rządu Rafał Bochenek. Policja usuwała protestujących, którzy uniemożliwiali przejazd radiowozu.

Tusk apeluje do prezydenta Dudy o dialog ws. reformy sądownictwa w Polsce

Szef Rady Europejskiej Donald Tusk zaapelował w oświadczeniu do prezydenta Andrzeja Dudy o dialog na temat reformy sądownictwa w Polsce. Proponuje...

zobacz więcej

Ustawa o Sądzie Najwyższym

Nową ustawę o Sądzie Najwyższym Sejm uchwalił, przy protestach opozycji, w czwartek po południu. Przewiduje ona m.in. utworzenie trzech nowych Izb SN, zmiany w trybie powoływania sędziów SN, umożliwia też przeniesienie obecnych sędziów SN w stan spoczynku. Pozytywnie zaopiniowane poprawki PiS wnoszą do projektu m.in. propozycje zgłoszone przez prezydenta Andrzeja Dudę – wzmacniające kompetencje głowy państwa i wprowadzające przepis, że Sejm będzie wybierał sędziów członków KRS większością 3/5 głosów.

Projekt ustawy o Sądzie Najwyższym to trzeci z elementów forsowanej przez PiS reformy wymiaru sprawiedliwości. Poprzednie - nowelizacje ustaw o Krajowej Radzie Sądownictwa i o ustroju sądów powszechnych - zostały w ub. tygodniu przyjęte przez Sejm i Senat, czekają obecnie na podpis prezydenta.

Nowela ustawy o KRS przewiduje m.in. wygaszenie kadencji 15 członków Rady będących sędziami. Zgodnie z nowelizacją ich następców wybrałby Sejm - dziś wybierają ich środowiska sędziowskie. Według opozycji kadencji członków Rady nie można wygasić ustawą zwykłą, bo wymagałoby to zmiany konstytucji. Nowela o ustroju sądów powszechnych zmienia zasady powoływania i odwoływania prezesów sądów przez zwiększenie uprawnień ministra sprawiedliwości oraz m.in. wprowadza zasady losowego przydzielania spraw sędziom.

Przeciw planom reform sądownictwa odbywają się protesty m.in. przed Sejmem i Pałacem Prezydenckim. Demonstracje organizowały partie i środowiska opozycyjne, m.in. PO, Nowoczesna, KOD, Obywatele RP, Partia Razem.

źródło:

Zobacz więcej