Co się stanie, gdy ktoś postanowi Trumpowi oddać?

Donald Trump stworzył swój własny protokół dyplomatyczny – „trumpowy” – ocenia dr Janusz Sibora, badacz protokołu dyplomatycznego. Zwrócił uwagę, że jak dotąd prezydent USA nie mianował dyrektora protokołu dyplomatycznego.

Jak się nie ubierać, czyli modowe gafy i wpadki na szczytach władzy

Dyplomacja to sztuka mówienia komuś „Idź do diabła!”, w taki sposób, aby ten już cieszył się na samą myśl jak przyjemna podróż go czeka. Niektórzy...

zobacz więcej

Dr Janusz Sibora zauważył, że w Białym Domu wciąż na stanowisku szefa protokołu dyplomatycznego jest wakat. – Są pewne problemy, widocznie nikt nie chce, każdy się boi objąć to stanowisko – stwierdził. – Trump stworzył swój własny protokół „trumpowy”.

Badacz protokołu dyplomatycznego zwrócił uwagę, że jest on ważny, bo „nadaje wizycie dyplomatycznej swego rodzaju szlachetności”. Dodał, że działania protokolarne powinny być niewidoczne. Dr Sibora przypomniał w tym kontekście, że są pewne niuanse w zachowaniu prezydenta USA, które nie powinny mieć miejsca. – Wydaje mi się, że to nie jest łatwa protokolarnie wizyta, bo trzeba na te spontaniczne gesty też reagować – tłumaczył.

Ekspert wyraził nadzieję, że uda się uniknąć czegoś podobnego do tego, co zaszło podczas wizyty Donalda Trumpa w Brukseli na majowym szczycie NATO. – To przepychanie się Trumpa, przepychanie przedstawiciela Czarnogóry, czy jakieś dziwne uściski dłoni z Macronem, to są rzeczy, które nie powinny mieć miejsca – ocenił.

Janusz Sibora zauważył, że na świecie uważa się protokół dyplomatyczny za cywilizacyjne osiągniecie i pojawiają się opinie, że na odstępstwa należy reagować ostro. – Nie chcę powiedzieć, że kiedyś będzie tak, że jak Trump popchnie kogoś, to ten ktoś mu odda – powiedział. Ale – jak dodał – inni politycy też mogą chcieć zaistnieć. – Co by było, gdyby ten pan z Czarnogóry też popchnął, albo nie dał się, to zaczęli by się szarpać? – zastanawiał się historyk.

 Prezydent USA Donald Trump odwiedzi Polskę na zaproszenie prezydenta Andrzeja Dudy. W Warszawie będzie przebywał od 5 lipca wieczorem do 6 lipca.

źródło:

Zobacz więcej