RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Parkour po pijaku? 32-latek skakał po aucie z policjantami po służbie

Funkcjonariusze po służbie ujęli wandala i wezwali partol policji, który odstawił 32-lata na komendę (fot. PAP/Waldemar Deska)

Nietypowy akt pijackiej fantazji 32-letniego mieszkańca Szczecinka. Mężczyzna pod wpływem alkoholu postanowił wskoczyć na zaparkowane auto i po nim przebiec. Auto należało jednak do Kierownika Posterunku Policji w Barwicach, który, na nieszczęście wandala, znajdował w środku.

Pijany potrącił śmiertelnie dwie osoby. Zatrzymali go mieszkańcy

31-letni mężczyzna i 37-letnia kobieta zginęli w nocy z soboty na niedzielę potrąceni przez auto prowadzone przez najprawdopodobniej nietrzeźwego...

zobacz więcej

Do kuriozalnego wydarzenia doszło w piątek po godz. 22 na jednej z ulic w Szczecinku. Będący po służbie kierownik posterunku policji w Barwicach wsiadł razem z kolegą do opla corsy, chroniąc się przed padającym intensywnie deszczem. Rozmowę policjantom przerwał nagły hałas i upadek mężczyzny na maskę auta, w którym siedzieli.

Jak się okazało, 32-letni mieszkaniec Szczecinka, znajdujący się pod wpływem alkoholu, postanowił przebiec się po aucie. Nie zauważył, że w środku ktokolwiek się znajduje.

Warunki atmosferyczne, śliski dach pojazdu i wypity alkohol zrobiły jednak swoje – mężczyzna poślizgnął się, stracił równowagę i upadł na maskę auta. Natychmiast został ujęty przez funkcjonariuszy, którzy wezwali patrol policji.

32-latek swoje zachowanie tłumaczył alkoholem i prosił o wypuszczenie, gdyż, jak tłumaczył – „nikogo nie zabił”. Uszkodził jednak karoserię i przednią szybę pojazdu. Dokonane przez niego zniszczenia wyceniono na 700 zł. Mężczyzna po nocy spędzonej na komisariacie usłyszał zarzut zniszczenia mienia, za co grozi mu od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.

źródło:
Zobacz więcej