Nie żyje francuska reporterka, ranna w Mosulu. Veronique Robert zmarła w Paryżu

Facebookowe zdjęcia Veronique Robert. 17 czerwca zmieniła swoją fotografię w tle (po prawej) (fot. .facebook.com/veronique.robert)

Zmarła Veronique Robert. Reporterka wojenna pracująca dla francuskiej telewizji została ranna na początku tygodnia w Mosulu, w wyniku wybuchu miny. Operowano ją w Bagdadzie. W nocy ze środy na czwartek została przetransportowana do Francji.

Dwóch dziennikarzy zginęło, a dwóch zostało rannych w wybuchu miny w Mosulu

Francuski dziennikarz telewizyjny i jego iracki współpracownik zginęli w wyniku poniedziałkowego wybuchu miny, gdy relacjonowali operację odbijania...

zobacz więcej

Wskutek poniedziałkowej eksplozji zginęło na miejscu dwóch innych dziennikarzy: jej kolega – 48-letni Stephan Villeneuve, a także iracki reporter – 41-letni Bakhtiyar Addad. Wszyscy pracowali dla firmy producenckiej realizującej program telewizyjny „Envoyé spécial” (wysłannik specjalny), nadawany przez telewizję France 2. Czwarty dziennikarz – Samuel Forey, odniósł lekkie obrażenia.

Veronique Robert miała 54 lata. Interesowała się Bliskim Wschodem, zwłaszcza sytuacją w Iraku. Relacjonowała operację wyzwalania Mosulu z rąk bojowników tzw. Państwa Islamskiego. W czerwcu informowała na Facebooku o wyjazdach do tego miasta oraz do Bagdadu – o cywilnych ofiarach i zniszczeniach. Szczególnie ciepło pisała o irackiej stolicy.





źródło:
Zobacz więcej