Spór o słowa w Auschwitz. „To PO próbuje je odnieść do kwestii imigrantów”

– Czynić wszystko, czyli między innymi nie wpuszczać uchodźców. To jest nawiązanie do tej retoryki, którą rząd nas codziennie karmi – mówił w programie „Minęła dwudziesta” Marcin Święcicki, komentując słowa premier Beaty Szydło wypowiedzianych podczas uroczystości z okazji 77. rocznicy pierwszej deportacji polskich więźniów politycznych do byłego niemieckiego obozu Auschwitz. Zdaniem Wojciecha Skurkiewicza z PiS, to PO próbuje odnieść te słowa do kwestii imigrantów.

Premier podkreśliła, że wielkim zadaniem dla polityków jest doprowadzić do tego, by „tak straszliwe wydarzenia jak te, które miały miejsce w Auschwitz, a także innych miejscach kaźni nigdy więcej się nie powtórzyły. Auschwitz to w dzisiejszych niespokojnych czasach wielka lekcja tego, że trzeba czynić wszystko, aby uchronić bezpieczeństwo i życie swoich obywateli – powiedziała.

„Usłyszałem w tym nutę bardzo nieprzyjemną”

Zdaniem Święcickiego wielu osobom te słowa skojarzyły się właśnie z problemem imigrantów. Stwierdził, że premier Szydło powinna jak najszybciej się z nich wycofać. – Usłyszałem w tym nutę bardzo nieprzyjemną – powiedział. Jego zdaniem Auschwitz to lekcja tego, aby być solidarnym z ludźmi, którzy są w biedzie, cierpieniu i zagrożeniu.

Wojciech Skurkiewicz z PiS stwierdził, że to PO próbuje odnieść te słowa do kwestii imigrantów.

– Nie byłoby problemu z imigrantami, kwotami, które zostały rozdysponowane we wrześniu, gdyby nie to, że musieliście – jako PO – spłacać deale z państwami UE za obsadzenie Tuska w funkcji szefa Rady Europejskiej – powiedział. Dodał, że premier Ewa Kopacz podczas negocjacji zdradziła państwa Grupy Wyszehradzkiej.


Obejrzyj cały program: „Minęła dwudziesta”

źródło:
Zobacz więcej