Cztery tysiące funtów kary za „lajka” na Facebooku

Przełomowy wyrok sądu w Zurychu (fot. Chris Jackson/Getty Images)

Szwajcarski sąd skazał mężczyznę na grzywnę w wysokości 4 tysięcy funtów za kliknięcie „lubię to” pod obraźliwymi postami. Teksty, które polubił, oskarżały obrońców praw zwierząt o antysemityzm, rasizm i faszyzm. W sądzie nie potrafił udowodnić, że twierdzenia zawarte w cudzym poście są prawdziwe.

Selfie z Merkel trafiło do sądu. Uchodźca pozwał Facebooka

Anas Modamani, który zrobił sobie słynne selfie z Angelą Merkel, domagał się od Facebooka zidentyfikowania i skasowania wszystkich szkalujących go...

zobacz więcej

Sąd w Zurychu skazał mężczyznę za zniesławienie. Wystarczyło tylko, by ten „polubił” posty na Facebooku. Sąd stwierdził, że mężczyzna w ten sposób pośrednio poparł i dalej rozpowszechniał komentarze uznane za obraźliwe.

Mężczyzna „polubił” kilka postów, w których obrońców praw zwierząt oskarżano o antysemityzm, faszyzm i rasizm. Przed sądem nie potrafił udowodnić, że takie twierdzenia są prawdziwe.

– Pozwany wyraźnie poparł te treści i uczynił je własnym – stwierdził sąd. Jednocześnie ukarał go 4 tysiącami szwajcarskich funtów grzywny.

Uważa się, że to pierwszy taki przypadek, gdy sąd zinterpretował naciśnięcie „lubię to” jako jednoznaczne poparcie dla pewnego stanowiska czy poglądów.

źródło:
Zobacz więcej