Dzień rodzicielstwa zastępczego. Ciągle brakuje opiekunów dla dzieci

Ponad 76 tysięcy dzieci w Polsce ma opiekę zastępczą. W rodzinach zastępczych przebywa 56 tys. nieletnich, a w placówkach instytucjonalnych mieszka 20 tysięcy – wynika z danych GUS. Niepokojący raport w tej sprawie opublikowała Najwyższa Izba Kontroli.

Dom dziecka lepszy niż babcia. Bulwersujący wyrok sądu w Olsztynie

– Kocham moją babcię – mówi 5-letnia Roksana. Olsztyński sąd właśnie zdecydował, że dziewczynka ma trafić do domu dziecka. U babci ma wszystko,...

zobacz więcej

Dla dzieci, które nie mogą przebywać ze swymi najbliższymi, rodzice zastępczy są szansą na doświadczenie bliskości, bezpieczeństwa, troski ze strony dorosłych.

Choć opieka w rodzinie zastępczej jest lepsza niż w placówce, do tych ostatnich nadal trafiają nawet bardzo mali podopieczni. Rodzin zastępczych brakuje, a tym, które są, samorządy nie oferują wystarczającego wsparcia. Tak wynika z raportu Najwyższej Izy Kontroli. W kwietniu NIK opublikowała efekty swych badań w 24 powiatach i kilkuset rodzinach zastępczych.

Cytowani przez Izbę opiekunowie mówią o braku szybkiego dostępu do specjalistycznej pomocy dla dzieci z trudnościami, takiej jak terapia, leczenie i dodatkowe zajęcia. Niepokojący – według NIK – jest także spadek o ponad 50 proc. w ciągu trzech lat liczby szkoleń organizowanych dla rodzin zastępczych. Kontrolerzy Izby ocenili, że kandydatów do tworzenia nowych rodzin dla dzieci jest mniej, ponieważ brakuje wsparcia dla rodzin już funkcjonujących.

Zawodowi rodzice zastępczy dostają za swoją pracę wynagrodzenie – około 2 tysięcy złotych miesięcznie – oraz refundację kosztów opieki nad dziećmi. Rodziny niezawodowe nie dostają wynagrodzenia, ale zwrot kosztów. Takich jest ponad 1800. Najwięcej podopiecznych przebywa w spokrewnionych rodzinach zastępczych, których jest ponad cztery tysiące. Krewni otrzymują mniejsze dofinansowanie na opiekę nad powierzonymi im dziećmi.

źródło:
Zobacz więcej