Gwałty na dzieciach i zwierzętach oraz porno z mordowaniem. Chora pasja dyplomaty

Dyplomacie miały nie wystarczać zakazane filmy z internetu, ale nagrywał także chorą żonę (fot. REUTERS/Kacper Pempel)

Były dyplomata Jarosław G. udostępniał w internecie filmy z brutalnym wykorzystywaniem dzieci i zwierząt oraz pornografię o charakterze sadystycznym pokazującą okaleczanie i morderstwa. Zmuszał także swoją chorą psychicznie żonę do występowania w pornograficznych filmach, które sam kręcił i udostępniał w sieci. – Nie widzieliśmy jeszcze kolekcji tak okropnych, brutalnych a wręcz wynaturzonych filmów. Strach pomyśleć, co by było gdyby ten człowiek realizował w rzeczywistości swoje fantazje – miał powiedzieć jeden z biegłych.

Myślał, że umawia się z 11-latką na seks. Internauci pomogli złapać pedofila

Wspólna prowokacja opolskiej policji, firmy ochroniarskiej i znanego łowcy pedofilów Krzysztofa Dymkowskiego. Na gorącym uczynku złapano 23-latka,...

zobacz więcej

Do stołecznego sądu trafił właśnie akt oskarżenia przeciwko Jarosławowi G. Ten były dyplomata, który rezydował na placówkach w Europie i Ameryce Południowej wpadł, ponieważ podczas międzynarodowej operacji Interpolu namierzono jego komputer, z którego rozsyłał zdjęcia i filmy pedofilskie oraz zoofilskie. Po zatrzymaniu okazało się, że jego kolekcja była znaczniej bardziej wynaturzona.

Oskarżony obwinia żonę

– Jarosławowi G., zarzucono posiadanie i rozpowszechnianie materiałów pornograficznych z udziałem małoletnich, a także związanych z prezentowaniem przemocy i posługiwaniem się zwierzęciem, jak również o doprowadzenie żony do poddania się innym czynnościom seksualnym, wskutek wykorzystania jej uzależnienia od alkoholu. Ponadto Jarosława G. oskarżono o nielegalne posiadanie broni i amunicji. Za przestępstwa te grozi mu do 12 lat pozbawienia wolności – mówi portalowi tvp.info prok. Michał Dziekański, rzecznik stołecznej Prokuratury Okręgowej.

Wiadomo, że Jarosław G. przyznał się tylko do nielegalnego posiadania broni i amunicji. Twierdził, że nie ma nic wspólnego z zakazaną pornografią. Mało tego, przekonywał śledczych, że pliki pedofilskie, zoofilskie i sadystyczne gromadziła jego żona. Ta nie może się bronić, ponieważ zmarła kilka lat wcześniej. Odnosząc się do filmów pornograficznych, które były dyplomata miał kręcić z jej udziałem, twierdził, że wszystko działo się za zgodą kobiety. Zupełnie inaczej wyglądają jednak ustalenia biegłych.

List gończy za pedofilem, który w sieci chwalił się makabrycznymi zbrodniami

Wysłano list gończy za Krzysztofem Pomorskim, który w internecie chwalił się kolegom pedofilom swoimi zbrodniami. Przez lata mężczyzna był na...

zobacz więcej

Kolekcja grozy

Kiedy Interpol namierzył numer IP komputera Jarosława G., jako osoby wymieniającej się plikami pedofilskimi, do jego mieszkania wkroczyli policjanci wydziału kryminalnego stołecznej policji. Podczas przeszukania lokalu znaleziono setki płyt CD, pendrive’y i twarde dyski, które wraz z komputerem mężczyzny trafiły do analizy. W mieszkaniu G. natrafiono także na pistolet gazowy z amunicją. Wiele wskazuje, że mógł go przywieźć do Polski w czasie, gdy pracował w dyplomacji.

Biegli, którzy badali pliki zarejestrowane na dyskach G. byli przerażeni tym, co ujrzeli. – Analiza zabezpieczonych nośników danych ujawniła materiały pornograficzne o wyjątkowo wynaturzonym charakterze. Nagrania zwierały sceny z udziałem dzieci, a także niezwykle brutalne akty przemocy podczas sadystycznych praktyk seksualnych takie jak okaleczanie i zabójstwa, jak również z wykorzystaniem zwierząt – mówi prok. Dziekański.

Portalowi tvp.info udało się ustalić, że w kolekcji dyplomaty znajdowały m.in. się sceny brutalnych gwałtów na kilkuletnich dzieciach czy filmy pokazujące bestialskie mordowanie kobiet w ciąży.

CBŚP ujawnia wizerunki gangu pedofili

Poznańscy policjanci z CBŚP rozpracowali międzynarodową sieć pedofilów liczącą kilkaset osób. Zatrzymano 15 mężczyzn w wieku od 17 do 46 lat, są to...

zobacz więcej

Domowe studio nagrań

Okazało się, że Jarosław G. nie ograniczał się tylko do wymiany plików w internecie. Miał zaspokajać także swoje żądze nagrywając filmy pornograficzne z chorą psychicznie i uzależniona od alkoholu żoną.

– Z nagrań wynikało, że oskarżony wykorzystywał bezradność pokrzywdzonej spowodowaną jej stanem psychofizycznym i nakłaniał w zamian za alkohol do poddawania się aktom seksualnym. W chwili wszczęcia postępowania pokrzywdzona już nie żyła, co wykluczyło jej przesłuchanie, niemniej analiza nagrań z jej udziałem, dokumentacja medyczna z wcześniejszego leczenia oraz opinie biegłych, pozwoliły na jednoznaczne przyjęcie, że oskarżony wymuszał na żonie poddanie się praktykom seksualnym wykorzystując jej bezradność, co wyczerpuje znamiona przestępstwa – zaznacza prok. Dziekański.

Były dyplomata miał kazać swojej żonie wykonywać np. różne czynności seksualne przy pomocy rozmaitych przedmiotów. „Nagradzał” zastraszoną kobietą kolejnymi porcjami alkoholu. Gehenna żony miała trwać wiele lat. – Podkreślić należy, że zespół biegłych: psychiatra, psycholog i seksuolog, wskazał, że pierwszy raz spotkał się z takim przypadkiem jak w niniejszej sprawie – dodaje prok. Dziekański.

źródło:
Zobacz więcej