Podpalił Łubiankę, okaleczył się na placu Czerwonym. Performer opuści Rosję?

Rosyjska prokuratura wielokrotnie kierowała przeciw Pawlenskiemu zarzuty (fot. arch. PAP/EPA/MAXIM SHIPENKOV)

Radykalny rosyjski performer Piotr Pawlenski uzyskał w czwartek azyl polityczny we Francji – poinformowała adwokatka artysty. Według niej fałszywie oskarżonemu Pawlenskiemu groził w Rosji wyrok 10 lat łagru.

Odciął sobie ucho dla ukraińskiej pilotki. Wcześniej przybił genitalia do placu Czerwonego

Rosyjski artysta Piotr Pawlenski znów szokuje. W niedzielę zorganizował happening, w ramach którego ogromnym kuchennym nożem odciął sobie prawe...

zobacz więcej

– Artyście i jego żonie status uchodźców politycznych przyznał francuski urząd ds. ochrony uchodźców i bezpaństwowców (OFPRA) – powiedziała Dominique Beyreuther Minkov francuskiej agencji prasowej. Urząd, do którego zwróciła się AFP, odmówił wypowiedzi, argumentując, że nigdy nie komentuje swoich decyzji.

Artystyczna strategia Rosjanina wpisuje się zarówno w ekstremalne zachowania historycznych świętych szaleńców – jurodiwych, jak i w skrajne nurty sztuki ciała, którym początek dał, w latach 60., akcjonizm wiedeński. Wymierzona jest jednak w krytykę polityki państwa.

W lutym 2014 roku performer palił opony w Petersburgu powtarzając gest uczestników ówczesnych antyrządowych i prozachodnich demonstracji w stolicy Ukrainy Kijowie. Sąd w Moskwie skazał go za wandalizm na 16 miesięcy ograniczenia wolności. Został jednak zwolniony z odbywania kary, gdyż jego czyn się przedawnił.

Dawna siedziba KGB w ogniu. Rosyjski artysta znów zatrzymany

Kiedyś przybił sobie jądra do kamiennej płyty. Potem obciął sobie ucho w proteście przeciwko uwięzieniu ukraińskiej pilotki – Nadii Sawczenko....

zobacz więcej

Domagał się zarzutu o terroryzm

W czerwcu 2016 Pawlenskiego skazano na pół miliona rubli (równowartość ponad 7 tys. dolarów) grzywny za wzniecenie pożaru przy wejściu do siedziby Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB) na Łubiance w Moskwie.

Sąd uznał, że Pawlenski w nocy z 8 na 9 listopada 2015 roku oblał benzyną i podpalił drzwi wejściowe do gmachu FSB, czyli – jak podano w uzasadnieniu – obiekt dziedzictwa kulturowego. Oprócz grzywny sąd orzekł odszkodowanie w wys. 481 tys. rubli.

Performer oświadczył wówczas, że nie zamierza płacić kary. Wyjaśnił, że działał w ramach swojego projektu o nazwie „Groźba”, którego celem jest zwrócenie uwagi na – jak mówił – taktykę terroru stosowaną przez FSB. Podczas procesu domagał się postawienia mu zarzutu o terroryzm. Sąd ten wniosek odrzucił.

Rosyjska „Wajna” stawia na seks. „Penis w niewoli KGB” ocenzurowany

Penis wielkości 65 metrów wyłonił się z wód petersburskich kanałów latem ubiegłego roku, a rosyjskie Narodowe Centrum Sztuki Współczesnej...

zobacz więcej

Samookaleczenia

Piotr Pawlenski jest znany również z wyjątkowo ekstremalnych aktów, poprzez które – jak mówi – chce demaskować przemoc i machinę propagandową Kremla. W 2012 roku zaszył sobie usta, protestując przeciwko uwięzieniu członkiń punkrockowej grupy Pussy Riot. Akcjonistki zostały skazane za wykonanie antyprezydenckiego utworu w cerkwi. Rok później owinął się drutem kolczastym przed jednym z gmachów rządowych w proteście przeciwko prawu.

W październiku 2014 roku został na krótko zatrzymany, kiedy obciął sobie płatek ucha. Zrobił to siedząc nago na murze kliniki psychiatrycznej, w której była przetrzymywana ukraińska nawigatorka lotnicza Nadieżda Sawczenko.

Rok wcześniej przybił genitalia do bruku moskiewskiego placu Czerwonego. Zrobił to – jak tłumaczył –w proteście przeciw apatii i obojętności Rosjan.

źródło:

Zobacz więcej