„Jeśli nie uciekniemy z Ziemi w ciągu 100 lat, czeka nas zagłada”

Stephen Hawking (fot. Stuart C. Wilson/Getty Images for Breakthrough Initiatives)

Profesor Stephen Hawking twierdzi, że ludzie muszą znaleźć sposób na osiedlenie się poza Ziemią, Jeśli się tego nie nauczą, w ciągu niespełna wieku warunki na naszej planecie staną się tak nieznośne, że nie da się tu żyć.

Stephen Hawking poleci w Kosmos. Przyjął propozycję miliardera

Astrofizyk i kosmolog Stephen Hawking, jeden z najpopularniejszych naukowców świata, po latach niestrudzonego badania przestrzeni kosmicznej z...

zobacz więcej

Słynny brytyjski astrofizyk uważa, że zostało niewiele czasu na zabezpieczenie sobie odwrotu i mówi o zaledwie 100 latach. Jak twierdzi, ludzkość może bowiem niedługo stanąć w obliczu wielkiej tragedii, która zmiecie ją z powierzchni Ziemi. Wśród zagrożeń wymienia epidemię, przeludnienie i zmiany klimatyczne oraz uderzenie asteroidy.


Swoje katastroficzne wizje Hawking snuje w nowym filmie dokumentalnym pt. „Expedition New Earth” (Ekspedycja nowa Ziemia). Jeszcze rok temu profesor był bardziej ostrożny w swoich prognozach i mówił o podobnych zagrożeniach dla ludzkości za ok. 1000 lat. 75-letni Stephen Hawking jest profesorem matematyki i fizyki teoretycznej na Uniwersytecie Cambridge. Opracował m.in. kwantową teorię ciążenia, ale rozgłos przyniosła mu popularnonaukowa książka „Krótka historia czasu” z 1988 roku, która rozeszła się w 10 mln egzemplarzy.

Gdy miał 21 lat, zdiagnozowano u niego stwardnienie rozsiane boczne. Jest sparaliżowany i porozumiewa się za pomocą specjalnego syntetyzatora mowy. Mimo choroby nieprzerwanie pracuje naukowo, pisze książki i wykłada na całym świecie.

źródło:
Zobacz więcej