RAPORT

Prorosyjska era Tuska

„Spór o Żołnierzy Wyklętych to starcie o to, czy kraj będzie w rękach postkomunistów”

Najnowsze

Popularne

– Bardzo wiele wpływowych miejsc we współczesnej Polsce zajmują osoby, których rodzice czy dziadkowie walczyli z Żołnierzami Wyklętymi. Trudno się dziwić, że nie są zainteresowane tym, żeby byli nazywani bohaterami. Spór o Żołnierzy Wyklętych to również starcie o to, kto w naszym kraju ma sprawować rząd dusz, czy nadal ma on być w rękach postkomunistów – powiedział prezydent Andrzej Duda w wywiadzie dla TVP Historia.

Andrzej Duda udzielił wywiadu TVP Historia w Pałacu Prezydenckim, w związku z jubileuszem 10-lecia istnienia kanału. Inauguracji, 3 maja 2007 roku, patronował prezydent Lech Kaczyński. Prezydent Duda podkreślił ten fakt i rolę swojego poprzednika, który zginął w 2010 roku w katastrofie smoleńskiej, w tworzeniu polskiej polityki historycznej. Wspomniał m.in. o roli Lecha Kaczyńskiego w tworzeniu Muzeum Powstania Warszawskiego.


Prezydent, definiując właściwą w jego opinii politykę historyczną, mówił o odpowiednim rozłożeniu akcentów i dbałości o to – jak powiedział – czy mówimy wszystko, czy nie ma białych plam. W czasach PRL-u – mówił – było dużo kłamstwa. Dziś trwa ciężka praca, żeby ukazać prawdę – dodał.
Prezydent był pytany m.in. o to, co sądzi o głosach krytyki wobec prowadzonej przez siebie polityki historycznej. Oponenci zarzucają, że jest ona skoncentrowana na Żołnierzach Wyklętych i że powinna być bardziej „zniuansowana”.

„Walczyli z Żołnierzami Wyklętymi, czyli byli zdrajcami”

– Bardzo wiele wpływowych miejsc zajmują osoby, których rodzice czy dziadkowie aktywnie walczyli z Żołnierzami Wyklętymi w ramach utrwalania ustroju komunistycznego, czyli – krótko mówiąc – byli zdrajcami. Dzisiaj byśmy tak powiedzieli wprost, ja w każdym razie bym tak powiedział – powiedział prezydent. – Trudno się dziwić, że oni nie są zainteresowani tym, żeby Żołnierze Niezłomni byli nazywani bohaterami i żeby pokazywać prawdę, kto rzeczywiście walczył o wolną Polskę, a kto ją oddawał w sowieckie ręce i był sowieckim namiestnikiem w naszym kraju – dodał.

– To jest starcie ideologiczne, starcie historyczne, ale to jest starcie również o to, kto w naszym kraju ma sprawować rząd dusz, czy nadal ma on być w rękach postkomunistów. Ja takiemu czemuś mówi +nie+ – zadeklarował prezydent.

Prezydent: Żołnierze Wyklęci „nie są tylko historią”; „to są jeszcze otwarte karty”

zobacz więcej

Zdaniem Andrzeja Dudy, z tego powodu polityka historyczna – w pewnym sensie – „zawsze będzie prowadziła do podziałów”. – Ci, którzy są potomkami zdrajców, nigdy nie będą chcieli tego przyznać. Będą walczyli z prawdą historyczną – powiedział.

– Natomiast Polska generalnie, jako społeczeństwo powinna i wierzę głęboko, że jest zjednoczona w tym co najważniejsze – podkreślił. Jak wyjaśnił, ma na myśli kwestie niepodległości i suwerenności, także decyzji dotyczących współczesnej Polski. Wśród tematów, „o których możemy mówić razem”, wymienił odzyskanie niepodległości w 1918 roku, Bitwę Warszawską z roku 1920, budowę II Rzeczypospolitej.

„Odreagowanie pedagogiki wstydu”

Według prezydenta dzisiejsza „moda na patriotyzm” to „odreagowanie pedagogiki wstydu, którą nam wciskano przez całe lata dziewięćdziesiąte”.


– To, że dzisiaj młodzież jest dumna ze swojego pochodzenia, że ma tę wielką, polską historię to jest wspaniałe zjawisko i cieszę się, że w ten sposób zaprzeczamy tamtemu, co w tedy było realizowane, nie wiem po co. Po to, żeby łatwiej było nad nami zapanować w ramach jakichś wielkich organizmów międzynarodowych, żebyśmy byli pokorniejsi w ramach UE? Nie wiem, po co to robiono, ale fakt jest taki, że robiono – mówił prezydent.

Zdaniem prezydenta powinniśmy więcej mówić o sukcesach i budowniczych II Rzeczypospolitej. Według Andrzeja Dudy dokonania tamtego okresu pozwalają przypuszczać, że gdyby nie niemiecka, a potem sowiecka napaść na Polskę w 1939 r., nasz kraj byłby dzisiaj gospodarczo na poziomie bogatych krajów Europy Zachodniej.

Prezydent mówił również o „trudnych momentach” w naszej historii, wymagających, „skłonienia głowy”, ale – jak powiedział – w całym wielkim procesie historii to były tylko momenty.
teraz odtwarzane
„Ci, którzy są potomkami zdrajców, nigdy nie będą chcieli tego przyznać”

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej