RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Będą nowe granice obrony koniecznej. Już za kilka miesięcy

Rozszerzenie granic obrony koniecznej zapowiedział w czwartek minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Chodzi m.in. o sytuację, gdy napastnik wdarł się do czyjegoś domu.

Ziobro o sądownictwie: nie cofniemy się ani o krok

– Był to zakamuflowany protest, strajk, do którego sędziowie prawa nie mają – powiedział w „Gościu Wiadomości” minister sprawiedliwości i...

zobacz więcej

– Przewaga, która powinna towarzyszyć osobie broniącej się, wymaga zmiany ustawowej – powiedział Ziobro na konferencji prasowej.

Jak poinformował, proponowany przepis dotyczący obrony koniecznej miałby brzmieć: „Nie podlega karze, kto przekracza granice obrony koniecznej odpierając zamach polegający na wdarciu się do mieszkania, lokalu, domu albo ogrodzonego terenu przylegającego do mieszkania, lokalu, domu lub odpierając zamach poprzedzony wdarciem się do tych miejsc, chyba że przekroczenie granic obrony koniecznej było rażące”.

– Ta propozycja de facto prowadzi do rozszerzenia rozumienia obrony koniecznej poprzez zagwarantowanie osobie broniącej się – w tych sytuacjach opisanych w przepisie bezkarności – nawet wtedy, gdy doszło po ich stronie do przekroczenia granic obrony koniecznej – dodał minister sprawiedliwości.

„My home is my fortress”


Dziś Kodeks karny stanowi, że „nie popełnia przestępstwa, kto w obronie koniecznej odpiera bezpośredni, bezprawny zamach na jakiekolwiek dobro chronione prawem”.

W razie przekroczenia granic obrony koniecznej, w szczególności gdy sprawca zastosował sposób obrony niewspółmierny do niebezpieczeństwa zamachu, sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet odstąpić od jej wymierzenia – głosi K.k. Zgodnie z nim nie podlega karze, kto przekracza granice obrony koniecznej pod wpływem strachu lub wzburzenia usprawiedliwionych okolicznościami zamachu.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej