RAPORT

Prorosyjska era Tuska

Dżihadyści wpadli w Barcelonie. Mogą stać za zamachami w Brukseli

W zamachach w Brukseli zginęło 35 osób, zaś ponad 300 zostało rannych (fot. Carl Court/Getty Images)
W zamachach w Brukseli zginęło 35 osób, zaś ponad 300 zostało rannych (fot. Carl Court/Getty Images)

Najnowsze

Popularne

Hiszpana i ośmiu Marokańczyków, domniemanych członków Państwa Islamskiego, aresztowała hiszpańska policja w Barcelonie. Czworo spośród zatrzymanych jest podejrzanych o współudział w ubiegłorocznych zamachach terrorystycznych w Brukseli, w których zginęło 35 osób.

„Dzień, który zmienił wszystko”. Bruksela wspomina ofiary zamachów

zobacz więcej

Na ślad terrorystów służby wpadły przed ośmioma miesiącami dzięki informacjom od anonimowego rozmówcy. W dochodzeniu współpracowała belgijska i marokańska policja.

Jordi Jane i Guasch, doradca ds. bezpieczeństwa katalońskiego rządu zapewnił, że nie znaleziono dowodów na to, aby aresztowani – wszyscy w wieku od 31 do 39 lat – chcieli atakować w Hiszpanii.

Próby kontaktów

– Znaleźliśmy zaś próby bezpośrednich kontaktów niektórych z zatrzymanych z członkami Państwa Islamskiego oskarżonymi o zeszłoroczne zamachy w Brukseli – mówił odpowiedzialny za bezpieczeństwo Katalonii.

Guasch podkreślił też, że zatrzymani nie są zwykłymi dżihadystami werbującymi za pośrednictwem sieci społecznościowych. Analiza materiałów zarekwirowanych podczas rewizji ma pomóc w ustaleniu, jaką funkcję pełnili w organizacji.

Pozostali zatrzymani zajmowali się przemytem narkotyków.

Do zamachów terrorystycznych w Brukseli doszło 22 marca ubiegłego roku. Islamiści zaatakowali lotnisko Zaventem oraz położoną niedaleko instytucji unijnych stację metra Maelbeek. Zginęło 35 osób, a ponad 300 zostało rannych. Do ataków przyznało się Państwo Islamskie.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej