„Przekop zniszczy Mierzeję Wiślaną!”. Rosjanie protestują

aktualizacja: 17:02 wyślijdrukuj
Według Rosjan przekop Mierzei Wiślanej jest inwestycją polityczną (fot. Alexander Aksakov/Getty Images)

Przekop Mierzei Wiślanej to inwestycja polityczna, która ekologicznie zniszczy Bałtyk – twierdzą Rosjanie w obwodzie kaliningradzkim. Jednocześnie zapowiadają interpelację do rządu Federacji Rosyjskiej, która ma zdyscyplinować Polaków – informuje „Dziennik Elbląski”.

Pełniący obowiązki gubernatora obwodu kaliningradzkiego Anton Alichanow w wywiadzie dla jednej z rosyjskich gazet stwierdził, że przekop przez Mierzeję jest inicjatywą o charakterze wyłącznie politycznym. Według niego budowa kanału wyrządzi szkody w systemie ekologicznym Zatoki Kaliningradzkiej i będzie ciosem dla gospodarki obwodu.

— Woda w naszej zatoce jest bardziej słodka, to samodzielny system ekologiczny. My poważnie traktujemy rozwój rybołówstwa w strefie przybrzeżnej. Jest to branża dotowana i w ostatnich latach rozwijała się bardzo dobrze. Jeśli zasolenie wody będzie w jakiś sposób się zmieniać, może stać się to szkodliwym czynnikiem dla rybołówstwa, przynieść straty gospodarcze — stwierdził Alichanow.

„Nie było uzgodnienia”

Według Alichanowa Polska nie przestrzega międzynarodowych konwencji, w tym tych zawartych w ramach Komisji Ochrony Środowiska Morskiego Bałtyku HELCOM (obowiązuje Polskę od maja 1999 r.).

Konwencja nakazuje sygnatariuszom konsultacje i uzgadnianie inwestycji w obszarze Bałtyku. Alichanow uważa, w sprawie budowy przekopu „żadnego uzgodnienia czy zawiadomienia z polskiej strony nie było”. Strona rosyjska zapowiedziała powołanie grupy ekspertów, w skład której wejdą m.in. ekolodzy. Oceni ona konsekwencje przekopu dla systemu ekologicznego Zatoki Kaliningradzkiej.

Wyniki pracy ekspertów będą podstawą złożenia do rządu Federacji Rosyjskiej interpelacji, wzywającej Polaków do respektowania konwencji międzynarodowych dotyczących ekologii Bałtyku.

Przekop przez Mierzeję Wiślaną

Przygotowana przez polski rząd ustawa o inwestycjach w zakresie budowy drogi wodnej łączącej Zalew Wiślany z Zatoką Gdańską zakłada, że budowa nowego szlaku wodnego ma się rozpocząć w 2018 r., a zakończyć w 2022 r. Jej koszt ma wynieść ok. 880 mln zł; ma być finansowana ze środków państwa.

Według proponowanych rozwiązań kanał żeglugowy przez Mierzeję Wiślaną będzie miał 1,3 km długości i 5 metrów głębokości. Ma umożliwić wpływanie do portu w Elblągu jednostek o parametrach morskich, tj. zanurzeniu do 4 m, długości 100 m, szerokości 20 m.
Zwolennicy i przeciwnicy przekopu

Od lat samorządowcy z Warmii i Mazur, szczególnie władze Elbląga, zabiegają o przekopanie Mierzei Wiślanej i utworzenie kanału żeglugowego. Przeciwni inwestycji są natomiast mieszkańcy Krynicy Morskiej, a także ekolodzy, którzy wskazują na potrzebę ochrony cennych siedlisk.

Zalew Wiślany jest częścią Morza Bałtyckiego, a konkretnie Zatoki Gdańskiej. Od Zatoki odcina go niemal zupełnie – poza połączeniem poprzez Cieśninę Piławską – Mierzeja Wiślana.

Port Elbląg jest największym portem Zalewu Wiślanego i najbliższym unijnym portem, obsługującym przewozy do Kaliningradu i Bałtyjska. Leży 40 km od granicy z rosyjskim obwodem kaliningradzkim, a jedyny bezpośredni dostęp do Morza Bałtyckiego możliwy jest przez Cieśninę Pilawską.

Wybrane dla Ciebie