Zdelegalizowani w Rosji, w Polsce aktywni. Kim są świadkowie Jehowy?

– To swego rodzaju gest wobec prawosławia, bo Putin trzyma z Kościołem, albo próba pokazania, że nie możemy tolerować obcych u siebie – mówi w rozmowie z portalem tvp.info prof. Zbigniew Pasek, religioznawca. W Rosji Sąd Najwyższy zdelegalizował grupę religijną, jaką są świadkowie Jehowy, i uznał ją za organizację „ekstremistyczną”. W Polsce to trzeci pod względem wielkości ruch wyznaniowy. Kim dokładnie są świadkowie Jehowy?

Rosyjskie Ministerstwo Sprawiedliwości już wcześniej złożyło wniosek o rozwiązanie organizacji i domagało się zamknięcia głównej siedziby świadków Jehowy, która znajdowała się w pobliżu Petersburga. Władze przekonywały, że świadkowie Jehowy „niszczą rodzinę, sprzyjają nienawiści i zagrażają życiu, a informacje, które sami o sobie przekazują, nie są prawdziwe".

Wprowadzony został również zakaz rozpowszechniania wydawanych przez tę grupę publikacji. Zostały one wpisane na listę zakazanych tekstów ekstremistycznych. Centrum Świadków Jehowy może złożyć apelację od orzeczenia. W takim przypadku wyrok nie będzie na razie prawomocny.

Majątek Prince'a dostaną Świadkowie Jehowy?

Prince zgromadził w czasie kariery od 300 do 500 milionów dolarów, dlatego po jego niespodziewanej śmierci pojawia się coraz więcej spekulacji na...

zobacz więcej

„Może to być symboliczny gest”

Zdaniem prof. Paska decyzja ta wynika z wewnętrznej polityki rosyjskiej. – Być może Putin chce przypodobać się w ten sposób Kościołowi prawosławnemu, który od dłuższego czasu walczy z nowymi ruchami religijnymi. Może to być także symboliczny gest, który ma pokazać właśnie to, że Rosja nie toleruje obcych u siebie – mówi.

Zwraca uwagę, że od momentu, gdy świadkowie Jehowy są obecni w Rosji, ich zasady życia niewiele się zmieniły. – Owszem, otwierają się na świat, korzystają z nowszych urządzeń w pracy misyjnej, ale pozostają niezmienni w tym, co głoszą od lat 70. – wyjaśnia.

Świadkowie Jehowy to związek wyznaniowy, który głosi, że jedynym Bogiem jest Jehowa, a zbliżające się objęcie władzy nad światem odbędzie się przez Królestwo Boże. Są oni zaliczani do tzw. nurtu badackiego. Ruch został zapoczątkowany przez Charlesa T. Russella w 1870 roku w Pensylwanii w Stanach Zjednoczonych. Aby publikować wyniki swoich dociekań na temat tego, co stworzona przez niego grupa uznała za biblijną prawdę, często sprzeczną z doktrynami wyznawanymi przez inne wyznania, w 1879 roku Russell zaczął wydawać czasopismo „Strażnica”.

Z czasem czasopismo to stało się najbardziej rozpowszechnionym czasopismem religijnym na świecie. Świadkowie Jehowy do dziś znani są głównie z działalności ewangelizacyjnej i nieodpłatnego rozpowszechniania swoich publikacji. W 2016 roku związek ten liczył ponad 8,3 mln głosicieli na całym świecie, a w Polsce ok. 120 tys. – W Polsce to trzecia pod względem wyznawców grupa religijna. Świadkowie Jehowy uważają, że Bóg jest jeden, a Chrystus został obdarzony boskością i jest doskonałym świadkiem Jehowy. Są jedną z tych grup, która mocno kładzie nacisk na życie w czasach ostatecznych, oczekują rychłego końca dziejów, które nastąpi przez Królestwo Boże; 144 tysiące wybranych przez Boga będzie panowało nad Ziemią, która zostanie przemieniona, a źli zostaną wytraceni – tłumaczy prof. Pasek.

W Rosji zdelegalizowano Świadków Jehowy. „To organizacja ekstremistyczna”

Rosyjski Sąd Najwyższy orzekł, że Świadkowie Jehowy są organizacją „ekstremistyczną” i zdelegalizował tę grupę religijną – podają rosyjskie media.

zobacz więcej

„Krew to siedlisko duszy”

Jedną z wyznawanych przez świadków Jehowy zasad, która wzbudza wiele kontrowersji, jest zakaz przetaczania krwi. – To wynika z wiary, że krew to siedlisko duszy, więc nie można jej zamieniać, przetaczać. Istnieją jednak takie metody jak autotransfuzja czy sztuczna krew, które są dla nich wyjściem w zagrożeniu życia – tłumaczy prof. Pasek.

Zwraca uwagę, że wśród tej grupy wyznaniowej jest niewiele osób z wyższym wykształceniem, ale trudno stwierdzić, czy wynika to również z pewnej hierarchii wartości. Świadkowie Jehowy poza tym, że pracują, prowadzą na całym świecie działalność kaznodziejską. – W niektórych krajach jak w Rosji właśnie otrzymali zakaz chodzenia po domach jako naruszenie prywatności. Świadkowie Jehowy czują się wezwani do głoszenia Ewangelii i wypełniają to bardzo skrupulatnie – tłumaczy profesor.

Ponadto chrzest ich odbywa się przez całkowite zanurzenie, modlą się tylko do Boga Jehowy, a modlitwy zanoszą w imię jego syna Jezusa, nie recytując ich z pamięci ani czytając z modlitewnika. Okolicznościowe przemówienie podczas ślubu czy pogrzebu może odbyć się w miejscowej Sali Królestwa.

Odrzucają rytuały

Odrzucają wszelkiego rodzaju rytuały, święta, imieniny czy urodziny. Co roku obchodzą jedynie rocznicę Wieczerzy Pańskiej, potocznie nazywaną Pamiątką śmierci Jezusa Chrystusa.

Paweł Lisicki z tygodnika „Do Rzeczy” pytany o to, jak Kościół katolicki postrzega świadków Jehowy, odpowiada, że jako jedną z chrześcijańskich, a dokładniej judaistyczno-chrześcijańskich sekt. – Jednym z ważniejszych elementów jest to, że Chrystus nie jest postrzegany jako osoba Trójcy Świętej. Postać Jehowy jest silnie związana ze Starym Testamentem. Drugim charakterystycznym elementem jest koniec świata, który ma nadejść i którego każdy termin jest tym ostatecznym – wyjaśnia.

źródło:
Zobacz więcej