Erdogan znów ostro o Niemcach. „Kiedy nazywa się ich nazistami, robią się nerwowi”

Angela Merkel została porównana do nazistki (fot. PAP/EPA/MICHAEL REYNOLDS)

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan ponownie oskarżył w niedzielę Niemcy i niemiecką kanclerz Angelę Merkel o „nazistowskie praktyki”. Wiceprzewodnicząca CDU Julia Kloeckner z oburzeniem zareagowała na słowa tureckiego przywódcy. – Czy pan Erdogan w ogóle jest przy zdrowych zmysłach? – zapytała.

Turcja: Niemcy wspierają organizację, która stała za próbą puczu z 2016 roku

Turcja oskarżyła w niedzielę Niemcy o wspieranie organizacji mieszkającego w USA kaznodziei Fethullaha Gulena, którą Ankara oskarża o...

zobacz więcej

Turcja już na początku miesiąca zarzuciła Niemcom „nazistowskie praktyki”, ponieważ władze tego kraju nie zgodziły się na organizowanie na jego terenie wieców przedwyborczych tureckich emigrantów z udziałem polityków z Ankary. Oskarżenia te wywołały ostrą reakcję Berlina, Brukseli i Paryża. Podobne oskarżenia padły ze strony tureckiego rządu wobec Holandii.

„Kiedy nazywa się ich nazistami, robią się nerwowi. Wszyscy oni natychmiast zaczynają się nawzajem bronić. Zwłaszcza Merkel. Ty także postępujesz jak nazistka” – powiedział Erdogan, zwracając się w pierwszej osobie do pani kanclerz Niemiec na wiecu w Stambule. Tę jego wypowiedź przytacza dziennik turecki „Hurriyet” w wydaniu internetowym.

„Europa nie pozwala teraz mówić naszym ministrom, naszym deputowanym, ale daje przemawiać PKK i FETO” – skarżył się Erdogan, wskazując na zakazaną w Turcji Partię Pracujących Kurdystanu (PKK) i bractwo kaznodziei Fethullaha Gulena, którego Ankara oskarża o inspirowanie nieudanego zamachu stanu w Turcji z lipca ubiegłego roku.

„Po latach uzbrajania i hołubienia organizacji terrorystycznych, teraz wyszły one na ulicę. Skończył się bal maskowy” – kontynuował w tym samym tonie prezydent Turcji, nawiązując do wielkiej sobotniej manifestacji Kurdów we Frankfurcie nad Menem.

„Wasze obecne działania nie różnią się od okresu nazistowskiego”

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan porównał w niedzielę do nazizmu działania niemieckich władz, które w ostatnich dniach odwołały w swoich...

zobacz więcej

„Propaganda terroryzmu”

Erdogan przypomniał, że Ankara kierowała do Berlina liczne wnioski o ekstradycję osób podejrzanych o przynależność do PKK i innych zbrojnych ugrupowań lewicowych, ale wnioski były niemal zawsze odrzucane przez niemieckie sądy.

Erdogan, nie wymieniając z nazwiska aresztowanego miesiąc temu turecko-niemieckiego dziennikarza Deniza Yucela, korespondenta niemieckiego dziennika „Die Welt”, któremu tureckie władze zarzucają uprawianie w jego korespondencjach „propagandy terroryzmu”, powiedział: „Chcą, żebyśmy im wydali zatrzymanego agenta terroryzmu? Odpowiedzieliśmy na to: my też mamy sądownictwo. I co się wydarzyło w naszym sądzie? Sąd zadekretował areszt zapobiegawczy” – oświadczył prezydent Turcji.

Prezydent Turcji o Holandii: kraj niedobitków nazizmu i faszystów

Jako kraj „niedobitków nazizmu, faszystów” określił w sobotę Holandię prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan. Miało to miejsce po tym, jak rząd...

zobacz więcej

„Została tu przekroczona granica”

Gabriel po raz kolejny uznał, że ataki strony tureckiej są „absurdalne”. „Jesteśmy tolerancyjni, ale nie głupi. Całkiem jasno wskazałem mojemu tureckiemu koledze (Mevlutowi Cavusoglu), że została tu przekroczona granica” – powiedział szef niemieckiej dyplomacji gazecie „Passauer Neue Prese” (wydanie poniedziałkowe).

Wiceprzewodnicząca CDU Julia Kloeckner z oburzeniem zareagowała na słowa tureckiego prezydenta o kanclerz Merkel. – Czy pan Erdogan w ogóle jest przy zdrowych zmysłach? – zapytała. Opowiedziała się za pozbawieniem Turcji idącej w miliardy unijnej pomocy przedakcesyjnej – informuje agencja dpa.

Zasugerowała też ironicznie, że być może „pan Erdogan potrzebuje połączonego seminarium z historii, przyzwoitości i porozumienia między narodami”.

źródło:

Zobacz więcej