RAPORT

Prorosyjska era Tuska

45 lat temu Don Corleone po raz pierwszy złożył propozycję nie do odrzucenia

Najnowsze

Popularne

– Film łączył brutalny realizm świata mafii z jej mitycznym ujęciem, tworząc receptę na sukces – powiedział w rozmowie portalem tvp.info Łukasz Adamski, krytyk filmowy tygodnika „wSieci”. 45 lat temu w Nowym Jorku odbyła się premiera „Ojca chrzestnego” w reżyserii Francisa Forda Coppoli, jednego z najbardziej znanych dzieł filmowych w historii kina.

„Mężczyzna, który nie spędza czasu z rodziną, nigdy nie będzie prawdziwym mężczyzną”, „ojciec powiedział, że na kontrakcie będzie podpis albo mózg”, „zamierzam złożyć mu propozycję nie do odrzucenia”. Te cytaty znają chyba wszyscy miłośnicy „Ojca chrzestnego”, jednego z najbardziej znanych dzieł w historii kina.

Nowojorska premiera

Premiera odbyła się 45 lat temu w Nowym Jorku. W filmie wyreżyserowanym przez Francisa Forda Coppolę główne role zagrali m.in. Marlon Brando i Al Pacino. Pierwszą i drugą część sagi obsypano nagrodami. W 2007 r., Amerykański Instytut Filmowy uznał „Ojca chrzestnego” za drugi najwybitniejszy film w historii amerykańskiego kina.


Recepta na sukces

Łukasz Adamski, krytyk filmowy tygodnika „wSieci” sukcesu upatruje w mitycznym podejściu do mafii, z której wyciągnięto coś więcej niż to czym była, jednocześnie jej nie gloryfikując.

– Choć Don Corleone przedstawiony jest, jako człowiek z zasadami, twardo stąpający po ziemi, to bohaterowie nie są jednak stawiani, jako wzór i ostatecznie źle kończą – dodaje krytyk. Jego zdaniem film połączył brutalny realizm świata mafii z jej mitycznym ujęciem, co stworzyło receptę na sukces. – Ale film to nie tylko mafia, także opowieść o rodzicielstwie i relacjach ojca z synem – zwraca uwagę Adamski.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej