RAPORT

Tusk kontra Tusk

Jane Austen mogła zostać otruta. Dowód kryją podobno jej okulary

Jane Austen (fot.  Hulton Archive/Getty Images)
Jane Austen (fot. Hulton Archive/Getty Images)

Trzy pary starych okularów wywołały poruszenie na świecie. Należały do ukochanej przez rzesze czytelników pisarki, do Jane Austen. Kuratorka z British Library, w której to zbiorach znajdują się okulary, twierdzi, że mogą one być dowodem na to, że Austen zmarła po zatruciu arszenikiem. Sandra Tuppen z British Library napisała o tym na swoim blogu.

Jane Austen nową twarzą na funtach szterlingach

Pisarka angielska Jane Austen będzie nową twarzą na banknotach 10-funtowych – poinformował Bank Anglii. Udobrucha to krytyków twierdzących, że...

zobacz więcej

Austen urodziła się w 1775 r., a zmarła w 1817 r. Mieszkała w hrabstwie Hampshire. Jej ojciec był duchownym anglikańskim. Nigdy nie wyszła za mąż. Napisała m.in. powieści „Duma i uprzedzenie”, „Rozważna i romantyczna”, „Mansfield Park”, „Emma”.

Okulary powierzyli bibliotece spadkobiercy Austen w 1999. Zachowały się w szufladce w przenośnym sekretarzyku, który należał do pisarki. Były tam też m.in. kałamarz i ozdobne futerały na okulary.


Pracownicy biblioteki przeprowadzili badania okularów. Okazało się, że każda z par ma szkła o innej mocy, a różnice są duże. Mogło to oczywiście świadczyć m.in. o tym, że każda z nich była używana przez pisarkę do innej czynności – do haftowania, szycia, do pisania. Jednak właśnie moc szkieł wzbudziła podejrzenia.

Poważne problemy ze wzrokiem

Jak sugeruje okulista, prof. Simon Barnard, z którym konsultowali się pracownicy biblioteki, wzrok Austen musiał bardzo szybko się pogarszać, miała więc robione okulary z coraz silniejszymi szkłami. A powodem tak znacznej utraty wzroku mogła być rozwijająca się katarakta.

Barnard wykluczył, jakoby Austen cierpiała na cukrzycę, ponieważ przy ówczesnym poziomie medycyny nie udałoby jej się przeżyć z tą chorobą tak długo, by rozwinęła się u niej cukrzycowa katarakta.

Uznana pisarka, trudna matka. Prawdziwa historia Wandy Chotomskiej

– Dla ludzi, którzy ich nigdy nie spotkali, to jeden z najtrudniejszych momentów. Zarówno Wanda, jak i jej córka mówią o tej trudnej relacji. Może...

zobacz więcej

Arszenik był prawie wszędzie

Z listów Austen wynika, że cierpiała na bóle reumatyczne, nękały ją ataki woreczka żółciowego. Niedługo przed śmiercią skarżyła się też na utrzymującą się wysoką gorączkę.

Okulista twierdzi, po analizie danych na temat stanu zdrowia Austen i jej narastających kłopotów ze wzrokiem, można postawić hipotezę, że organizm pisarki mógł być zatruty arszenikiem. Trucizną mogła być skażona woda, którą piła lub zażywane przez nią lekarstwa.

Zdaniem dr Cheryl Kinney z amerykańskiego Towarzystwa Jane Austen, w czasach, gdy żyła pisarka, wiele rzeczy mogło zawierać śladowe ilości arszeniku, np. domowe wino, tapety, barwione na zielono ubrania, klej i lekarstwa. Arszenik był w każdej aptece.

Kinney, która jest ginekologiem, mówi, że w czasach Austen ludzie zażywali niewielkie, kontrolowane ilości tej trucizny wierząc, że dodaje energii i sił witalnych. Jak dodaje, arszenik mógł się kryć także w słoikach z kremami do twarzy.

W poszukiwaniu Eleny Ferrante. Kim jest uwielbiana pisarka?

Historia Eleny Ferrante to intensywna, literacka obecności pisarki i nieobecność osoby z krwi i kości. Książki publikuje ona od 1992 roku w małym...

zobacz więcej

Długowieczna rodzina

Od dawna trwają spekulacje na temat wczesnej śmierci Austen, która należała do długowiecznej rodziny. Jak do tej pory nikt nie wysuwał jednak hipotezy o zatruciu arszenikiem.

Poważnie zastanawiano się natomiast nad rakiem, gruźlicą oraz chorobą Addisona.

Profesor Deidre Shauna Lynch z Harvardu pytana o opinię na temat rewelacji płynących z Wielkie Brytanii mówi z kolei, że Austen w listach, które pisała do przyjaciół niedługo przed śmiercią, nie skarżyła się na postępujące problemy ze wzrokiem. Co więcej, jej drobne pismo nie uległo zmianie.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej