RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Nadużycia przy organizacji ŚDM. Są zarzuty dla członków zarządu PKP

Prokuratura postawiła czterem członkom zarządu PKP S.A. zarzuty karalnej niegospodarności i nieumyślnego wyrządzenia szkody wielkiej wartości. Osobom tym grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności. Sprawa dotyczy rozstrzygnięcia przetargu na ochronę dworców kolejowych podczas Światowych Dni Młodzieży.

Chcieli oszukać PKP na Światowych Dniach Młodzieży. Podejrzani w rękach CBA

Nieistniejąca firma dostała od PKP zlecenie na przeszkolenie antyterrorystyczne za 1,9 mln zł. Wszystko działo się w przeddzień organizowanych w...

zobacz więcej

Jak pisaliśmy wczoraj, wiosną 2016 roku zrobiło się głośno o umowie PKP z Sensus Group. Agenci CBA zaczęli wyjaśniać, dlaczego koleje podpisały umowę z prywatną firmą na szkolenie antyterrorystyczne, chociaż miał je poprowadzić oddelegowany z BOR mjr Robert T.

W piątek rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Michał Dziekański poinformował, że zarzuty postawiono „w śledztwie dotyczącym wyłudzenia na szkodę PKP SA mienia wielkiej wartości w związku z zawarciem i wykonaniem umowy na realizację przedsięwzięć profilaktycznych w zakresie zagrożeń terroryzmem bombowym”.

– Członkom zarządu spółki przedstawiono zarzuty popełnienia przestępstw z art. 296 par. 3 i 4 Kodeksu karnego. Podejrzanym Mirosławowi P., Markowi M., Cecylii L. i Michałowi B. zarzucono nieumyślne wyrządzenie szkody w mieniu PKP SA o wartości 1,9 mln zł, wskutek niedopełnienia obowiązku należytego dbania o majątek spółki – poinformował prok. Dziekański.

Dodał, że w śledztwie ustalono, że „podejrzani jako członkowie zarządu PKP podjęli uchwałę o wyrażeniu zgody na zlecenie zamówienia na +Realizację przedsięwzięć profilaktycznych w zakresie zagrożeń terroryzmem bombowym+, a następnie Mirosław P. i Cecylia L. zawarli umowę z wybranym bez przetargu usługodawcą”.

Nie zweryfikowali wiarygodności wykonawcy

– Przed podjęciem decyzji o realizacji zamówienia podejrzani nie zweryfikowali rzeczywistych potrzeb Spółki i konieczności zawarcia umowy, jak również nie przeprowadzili ani nie zlecili analizy rynku w powyższym zakresie. Nie zweryfikowano także wiarygodności wykonawcy zlecenia, w tym jego doświadczenia oraz możliwości realizacji umowy – powiedział prokurator.

Szybki „biznes” na ŚDM? Mężczyzna zatrudnił fałszywych wolontariuszy

Policja zatrzymała fałszywego wolontariusza, który na ulicy w Krakowie zbierał datki do puszki rzekomo na organizację ŚDM. Policjanci dotarli już...

zobacz więcej

Jak poinformował, jeden z podejrzanych przyznał się do popełnienia zarzuconego mu czynu i złożył wyjaśnienia, pozostali podejrzani nie przyznali się i odmówili złożenia wyjaśnień.

Śledztwo prowadzone jest pod nadzorem prokuratury przez warszawską delegaturę Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Przestępstwa zarzucone podejrzanym zagrożone są karą do trzech lat pozbawienia wolności.

W czwartek w tej sprawie zatrzymanych zostało pięć innych osób, a funkcjonariusze przeszukali gabinety i mieszkania prezesa i członków zarządu PKP. Zatrzymani w czwartek zostali dyrektor Biura Bezpieczeństwa PKP SA, właściciel warszawskiej spółki realizującej kontrakt, funkcjonariusz Biura Ochrony Rządu mjr Robert T., prezes innej spółki z branży ochrony biznesu oraz pracownik PKP SA.

źródło:

Zobacz więcej