„Donosili nam jedzenie, ponieważ nie mogliśmy z tej dziury wyjść”

Kazimiera, Maria i Franciszek, nowi Sprawiedliwi wśród Narodów Świata (fot. Ambasada Izreala w Warszawie)

Ryzykowali życiem, by uratować żydowskie rodzeństwo. Rodzina Łakotów z Opola Lubelskiego w trudnych czasach znalazła w sobie siłę i współczucie, by pomóc prześladowanym sąsiadom. Dziś zostali uhonorowani medalem Sprawiedliwy wśród Narodów Świata.

„Moi rodzice wiedzieli, co im grozi, ale nie wahali się”. Kolejni Polacy Sprawiedliwymi wśród Narodów Świata

Medale „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata” przyznano pośmiertnie 11 Polakom, którzy podczas wojny ratowali Żydów od zagłady. Z rąk Anny Azari,...

zobacz więcej

Wojna była właśnie na półmetku i właśnie nasiliły się prześladowania Żydów. Morton Berman, jego starszy brat Sucha i młodsza siostra Hinda uciekli z jednego z transportów do obozu. Cała trójka dotarła do rodziny Łakotów z prośbą o pomoc. Wydarzyło się to 29 września 1942. Kazimiera miała wtedy 19 lat.

Łakotowie nie zastanawiali się długo i postanowili ukryć dawnych sąsiadów. Kazimiera pamiętała, jak zaledwie kilka lat wcześniej Hinda uczyła ją krawiectwa. Dziś pani Kazimiera ma 94 lata i w imieniu swoim i nieżyjących już rodziców odebrała medal Sprawiedliwy wśród Narodów Świata.

Pan Franciszek, ojciec Kazimiery był stolarzem. Wykorzystał swoje umiejętności i zainstalował w spiżarni podwójne drzwi. Tam ukrył rodzinę Bermanów. Bezpieczna – wydawałoby się – kryjówka, długo taką nie pozostała. Sąsiedzi, którzy podejrzewali, że Łakotowie ukrywają Żydów, zgłosili ten fakt anonimowo.

Narażali życie, żeby ratować innych. Gala zjazdu Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata

To pierwszy ogólnopolski zjazd polskich Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata. Uroczysta Gala, na której spotkało się około 100 osób wyróżnionych...

zobacz więcej

Pomogli mimo wszystko

Granatowa policja, która przybyła do domu Łakotów, odkryła ukrywające się tam żydowskie rodzeństwo. Szczęście w nieszczęściu, że policjanci zabrali tylko cały dobytek Bermanów i tylko kazali poszukać im sobie innego schronienia. Jednak Franciszek, Maria i Kazimiera nie pozostawili Bermanów w potrzebie.

Franciszek Łakota wykopał w stodole dół, gdzie urządził nową kryjówkę. Jak napisał w swoich wspomnieniach Morton Berman: „Tam, przez cały czas, donosili nam jedzenie i wynosili to, co trzeba było wynieść, ponieważ nie mogliśmy z tej dziury wyjść”.

W tej kryjówce Bermanowie przebywali aż do maja 1944 r. Po wojnie rodzeństwo Bermanów wyemigrowało do Stanów Zjednoczonych.

Dzięki zeznaniu świadka – Mortona Bermana, Instytut Yad Vashem odznaczył panią Kazimierę i pośmiertnie jej rodziców medalem Medal Sprawiedliwy wśród Narodów Świata. To najwyższe izraelskie odznaczenie cywilne nadawane od 1963 roku przez Instytut Yad Vashem w Jerozolimie bohaterom, którzy z narażeniem życia i bezinteresownie nieśli pomoc prześladowanym Żydom podczas II wojny światowej. Odznaczenie do 1 stycznia 2017 roku otrzymało 26 513 osób, w tym 6 706 Polaków.

źródło:
Zobacz więcej