RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Odkryto układ planet podobnych do Ziemi. Jest szansa, że istnieje na nich życie

Ultrachłodny karzeł i jego planety znajdują się obok gwiazdozbioru Wodnika (fot. NASA)

Aż siedem planet krąży w układzie odległym od nas zaledwie 40 lat świetlnych. Mają one rozmiary podobne do Ziemi i mogą tam panować ziemskie temperatury oraz istnieć woda w stanie ciekłym.

Pulsar białym karłem. Pierwsze takie odkrycie we wszechświecie

Po ponad 50 latach poszukiwań naukowcy znaleźli dowód na istnienie niezwykle rzadkiego układu gwiazd – pulsaru będącego białym karłem. Gwiazda...

zobacz więcej

Układ nazwany TRAPPIST-1 ma aż siedem planet, które oznaczono kolejnymi literami alfabetu dodanymi do nazwy gwiazdy (począwszy od TRAPPIST-1 b, poprzez c, d, e, f, g, aż do TRAPPIST-1 h). Mają one rozmiary Ziemi i Wenus lub są nieco mniejsze. Wyznaczenia ich gęstości sugerują z kolei, że przynajmniej sześć z siedmiu planet jest skalista.

– To niesamowity system planetarny – nie tylko dlatego, że odkryliśmy w nim tak wiele planet, ale dlatego, że są one tak zaskakująco podobne do Ziemi! – podkreśla kierujący grupą badawczą Michael Gillon z uniwersytetu w belgijskim Liege.

Słabsze promieniowanie

Orbity planet przebiegają bardzo blisko gwiazdy. Są niewiele większe, niż odległości galileuszowych księżyców od Jowisza – i zdecydowanie mniejsze niż orbita Merkurego wokół Słońca. Mimo tych różnic, na planetach mogą panować całkiem znośne warunki, bowiem ich gwiazda świeci znacznie słabiej niż Słońce.



– Energia wypromieniowywana z małej gwiazdy jest znacznie słabsza niż ze Słońca. Planety muszą mieć orbity znacznie bliższe niż w Układzie Słonecznym, jeśli miałaby na nich występować woda na powierzchni. Na szczęście wydaje się, że tego typu zwartą konfigurację właśnie widzimy wokół TRAPPIST-1! – tłumaczy Amaury Triaud z Uniwersytetu w Cambridge, jeden z autorów publikacji w magazynie „Nature”.

Na powierzchni każdej z siedmiu planet teoretycznie może się znajdować woda w stanie ciekłym. Modele klimatyczne faworyzują jednak pod tym względem planety oznaczone literami e, f oraz g. Z kolei planety b, c oraz d są na to przypuszczalnie zbyt ciepłe (choć na niewielkich fragmentach ich powierzchni może istnieć woda w stanie ciekłym). Najdalsza planeta h jest raczej zbyt zimna.

Nowe odkrycie sprawia, że układ TRAPPIST-1 jest bardzo ważnym celem przyszłych badań. Kosmiczny Teleskop Hubble’a aktualnie poszukuje atmosfer wokół tych planet, a członkowie zespołu patrzą już w przyszłość.

– Dzięki teleskopom kolejnych generacji, takim jak Europejski Ekstremalnie Wielki Teleskop czy Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba, wkrótce będziemy w stanie poszukiwać wody, a może nawet śladów życia na tych planetach – przekonuje Emmanuel Jehin z Uniwersytetu w Liege.

źródło:

Zobacz więcej