„Pozaszkolne umiejętności” pomogą uczniom po szóstej klasie

Minister Zalewska jest zadowolona z nowej podstawy programowej (fot. Jeff J Mitchell/Getty Images)

„W starej podstawie programowej uczeń musiał umieć posługiwać się myszką” – powiedziała w rozmowie z „Rzeczpospolitą” szefowa MEN Anna Zalewska, komentując zajęcia z informatyki w klasach I–III. Jak mówiła, reforma edukacji ma wzbogacić program. Odniosła się także do obaw dotyczących uczniów przechodzących z szóstej do nowej, siódmej klasy. „Umiejętności nabyte poza szkołą pozwolą uczniom przejść między podstawami programowymi” – zapewniła.

Reforma edukacji – prezentujemy, co zmieni się w roku szkolnym 2017/2018

1 września 2017 r. wrócą 8-letnie szkoły podstawowe i rozpocznie się wygaszanie gimnazjów – tak stanowią ustawy reformujące system edukacji, które...

zobacz więcej

„Pracowaliśmy nad podstawami programowymi bardzo długo” – powiedziała w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” Zalewska. Minister tłumaczyła, że odbyła liczne spotkania z ekspertami.

„Weźmy na przykład informatykę w klasach I–III. My mówimy o podstawach programowania i o algorytmie. Mamy XXI wiek” – powiedziała szefowa resortu.

Zapytana o ewentualne luki programowe, które mogą dotyczyć uczniów po klasie szóstej, stwierdziła, że istnieje „rzeczywistość pozaszkolna”.

„Umiejętności nabyte poza szkołą pozwolą uczniom płynnie przejść z jednej podstawy programowej do drugiej” – powiedziała Zalewska i dodała, że nowa podstawa programowa „szanuje wiek dziecka”.

źródło:
Zobacz więcej